FANDOM


Totalna Porażka - Przetrwaj lub zgiń - Odcinek 14 


Bobbie : A wiec wszystko jest jasne ..

Naomi : Hmm , nie ..

Obie patrzą na wyniki na tabeli wyżej ..

Veneida : Moja mała ..

Wyciąga broń ..

Veneida : Szykuj się na niewyobrażalne cierpienie !

Naomi : Ja nie chcę !

Bobbie : Już niedługo finał , ale która dziewczyna odpadnie ? Dowiecie się niedługo w Totalnej porażce – Przetrwaj lub zgiń !

Opening

Muzyka : Durrara Ending

Pojawia się kilka zdjęć , Wszyscy uczestnicy na arenie , pustynia , dżungla , wnętrze wieżowca oraz system jaskiń w górze. Ekran zaczyna zjeżdżać na dół odkrywając kolejne postacie. . Tło jest szare i nieco splamione krwią. Kamera zaczyna zjeżdżać , widać Tiarę , która stoi i przygląda się księdze. Jej nogę z boku wtrzyma Vayne z kuszą w dłoniach. Tą dwójkę trzyma na sobie Jolie , która przygląda im się z pogardą , na jej ramieniu siedzi orzeł. Następnie jest Fabiusz , odziany w swoją zbroje i mieczem i jedną ręką trzyma Jolie. Za nogę Fabiusza trzyma się Lee Sin i cieszy się , w dłoni trzyma zamazane zdjęcie. Ich obu trzyma Veneida , która nie jest tym wszystkim zachwycona. W ustach trzyma swój mały sztylet. Jej nogę trzyma Joania i przygląda trzymającego się obok Drawna , ale ten ma odwróconą głowę. Z zakłopotaniem tą dwójkę trzyma Oksan z łańcuchami na ramionach. Potem Miriam trzyma go , ale wydaje się być nieobecna. Ją natomiast trzyma na ręce Quan , a druga ręką trzyma Penelope i patrzą na siebie z zauroczeniem. Obok tej pary zakochanych stoją Lebrik i Zebrik i trzymają się za dłonie i spoglądają na siebie z uśmiechem. Pokazana do góry nogami Naomi skacze z radości .Całkiem na dole stoi odwrócony tyłem Marcin , pokryty ogniem. Z boki spada kropla krwi i ekran zostaje zamazany. Pojawia się serce z sztyletem i z napisem Totalna Porażka – Przetrwaj lub zgiń


Pokój Bobbiego ..

Bobbie : Naomi , Veneida , widzowie zdecydowali . Zaraz teleportuję was na arenę , ale chcę coś wam uświadomić..

Naomi : Co takiego ?

Veneida : Właśnie misiu ..

Bobbie : Wy nie będziecie walczyć między sobą !

Obu dziewczyną szczeki opadły , a Quan się zaśmiał , po czym został porażony prądem ..

Naomi : Zostaw go w spokoju !

Quan : Nic mi nie jest ..

Veneida : Takie marne cielsko .. oczywiste ,ze ja top wygram ! Ale jak nie między sobą !? Chcesz ,żebym niewytrzymała !

Bobbie : Waszym zadaniem nie będzie walka między wami ,a między trzema ..

Quan : Więc tey walczę ?

Bobbie : Nie .. Waszym przeciwnikiem będzie Valior , który chce dowieść ,że nadaje się na prowadzącego ..

Veneida : W ostatniej chwili chcą cię wymienić . Jaka szkoda. ..

Bobbie : Nie , ale 2 sezon on poprowadzi , niestety….

Nagle pojawia się za Bobbiem ..

Valior : Witaj , to jak z kim walczę ..

Bobbie : Złe wejście masz , ale jak chcesz wiedzieć to ze ślicznotką i tą czarną ..

Valior : Ta czarna to Veneida , a słodka Naomi ..

Bobbie : Jak chcesz ..

Veneida : Dzięki , ale i tak urżnę ci za to gardło .

Spojrzał na oczy Naomi i nieco przystopował ..

Valior : Więc z nimi mam walczyć , dobra ..

Bobbie : Ja zajmę się swoimi sprawami , więc wynocha !


Spojrzał na Veneidę ..

Veneida : Czego !?

Valior : Tyle lat minęło od naszego spotkania …

Wciska przycisk do teleportacji i Naomi ląduje w lesie , Veneida na skałach , a Valior na resztach pustyni ..

Arena

Skały ..

Veneida ; Ha , nie ma mowy o przegranej ..

Zwinnie skacze pokonując kolejne skały i przepaście ..

Veneida : Ja to wygram , wydłubie jego oczy i będę nimi machała przed jego twarzą …

Nagle przed jej nosem spada skała , ona się zatrzymuje i ją przecina na pół , po czym skacze na nią i ją odrzuca w górę ..

Veneida : Ha ! jestem w formie ..

Tymczasem na pustyni

Valior : Piasek widocznie wytrzymał warunki .. Co za przerażające miejsce .. Ale takie lubię najbardziej ..

Wyciąga fotki Veneidy i Naomi ..

Valior : którą pomęczyć .. Hmm , niech wiatr zdecyduje ..

Kładzie po zdjęciu na rękę i jedno z nich zdmuchuje wiatr . Nagle ukazuje się zdjęcie ..

Valior : Została ona , dobrze więc .. Ruszam do boju ..

Wyciąga swój miecz ..

Valior ; Ostrze mocy , dodał mi siły .. przyzwanie mocy ognia !

Nagle nad jego mieczem pojawia się ogień i rusza w stronę Veneidy do walki ..

(Notka = Przyzwanie mocy ognia , jest to specjalna moc Valiora , dzięki której jest nioewrażliwy na ogień i może go kontrolować. )

Zrujnowany Las

Naomi : AAA !

Wpada w błoto ..

Naomi : Nie , no cała jestem brudna ..

Nagle coś podchodzi do niej i ją wącha , ona wstaje i strzepuje błoto ..

Naomi : Dobrze , że jo-jo działa ..

Wymachuje nim , ale niezdarnie i uderza w głowę zwierzęcia , ten na nią dmucha ..

Naomi : Co .. to było !!

Ogląda się za siebie i widzi odyńca z bardzo ostrymi kłami ..

Naomi ; Dobry dzik , spokojnie , co by Jolie zrobiła .. Uciekałaby !

Dzik zaczął ją gonić , a ta uciekała jak najszybciej się dawało

Naomi : Zostaw mnie , zostaw , ty durny warchlaku !


Nagle wpada na jego grzbiet i chwyta si jego futra

Na szczycie , arena

Veneida : Jak dobrze rozprostować kości !

Nagle biegnie ktoś w jej stronę ..

Veneida : Czas rozpocząć rzeź niewiniątek ..~

Valior : Jesteś pierwsza !

Wyciąga dwa miecze i zderza się z Valiorem ..

Valior : To nie wszystko na co mnie stać !

Veneida : Dawaj frajerze , wypatroszę cię jak świniaka !

Valior : Prędzej ciebie ujrzę w trumnie , przeznaczonej do spalenia ..

Veneida : P.. Pewnie …

Wyciąga z pasa swoje ostatnie sztylety i z jednym mieczem szarżuje na niego ..

Veneida : Dlaczego musze walczyć w dzień …

Valior : Noc spowija ciebie , a tutaj nie ma teraz nocy ..

Delikatnie unosi miecz , po czym z niezwykła gracją uderza ..

Valior : Uważaj na moje ostrze ..

Veneida : A ty rozglądaj się lepiej ..

Valior : Hmm ??

Nagle spod ziemi wyskakuje miecz , Valior cudem unika przecięcia swojej twarzy ..

Valior : Na dużo cię stać , przyznaję , ale zobaczymy co na serio potrafisz !

Staje na nogi po czym unosi swój miecz , a miecz Veneidy wraca do niej

Valior ; Boska mocy , użycz mi odrobinę siły , esencja ognia , płomienna zbroja ..

Nagle jego ciało pokrywa dziwny niebieski ogień , a on sam stoi w jego środku. Jego miecz podobnie się wydłuża , po czym rośnie w siłę ..

(Notka = Boski Ogień Specjalna moc Valiora , dzięki której jego ciało pokrywa ognista zbroja.. )

Veneida : Co się dzieje !!

Valior ; Coś , czego wy nie opanowaliście !

Veneida : Jak to nie … Wzywam moc ciemności ! Siły śmierci wesprzyjcie mnie swoim darem .. !!

Valior : W końcu ujawniasz swój sekret .. Dlatego się chowałaś ..

Veneida : Dobrze o tym wiedziałeś ..

Valior : Wiem , bo jestem twoim bratem ..

Veneida aż zaniemówiła , po czym zaczęła kontynuować rytuał ..

Veneida : Moce lodu , przyodziejcie mnie i ochłodzie ten temperament .. Wieczna zima !

(Notka = Moc Lodu Dzięki niej kontroluje lód i jest w stanie nim manipulować. Moc ta pozwala na tworzenie ścian lodu , zamrażający cios oraz jej supermoc , Wieczną Zimę )

Nagle arena staje się chłodniejsza , aż lawa zaczyna stygnąć i zaczyna padać śnieg ..

Valior : To naprawdę ty ..

Dziewczyna bez namysłu wystawia rękę , po czym strzela odłamkami lodu , a w drugiej tworzy miecz lodowy i rzuca się z nim …

Las , przejażdżka ..

Naomi : Ty durny odyńcu stój …

Odyniec biegnie coraz szybciej mając na grzbiecie Naomi …

Naomi ; Bo użyje czegoś , czego nie powinnam ..

Zaczyna kwiczeć i uderza nią i sobą o drzewo ..

Naomi : Nie , nie ma dla ciebie litości !

Zeskakuje z niego i rzuca się z pazurami …

Naomi : Nie zadzieraj ze mną ..

Odyniec pada na ziemię … nagle zaczyna padać śnieg i robi się zimniej ..

Naomi ; Jak zimno , co ja zrobię ..

Podchodzi do dzika i zdziera z niego skórę , po czym zakłada na siebie ..

Naomi : Jak to śmierdzi .. łee ..

Nagle nad ciałem dzika zbierają się muchy ..

Naomi : Co ja narobiłam .. Ale zaraz ..

Podchodzi do drzewa i symbolicznie zrywa gałąź i kładzie na dziku .

Naomi : Quan , zobaczysz jeszcze powalczymy , a teraz czas iść na Veneidę , teraz ja zapoluję ..

Walka Veneidy

Veneida ; Przestań mi uciekać !

Valior : Nie uciekniesz od uczuć siostro ..

Veneida ; Nie jestem twoją siostrą !

Nagle pojawiają się słupy lodu , Valior przecina je swoim ognistym mieczem ..

Valior : Zaakceptuj to kim jestem ..

Veneida : Nigdy ! Siła lodu , przyzwanie cyklonu !

Valior : Nie wiesz co robisz ..

Nagle wiatr zaczyna się zmagać i niszczy wszystko na swojej drodze , po czym moment później zza mroźnej burzy wychodzi Naomi ..

Naomi : Naprawdę ona to zrobiła ..

Veneida : Szlak , jeśli ją zabiję to nie wejdę do finału , bo mnie zdyskwalifikuje …

Naomi : Co ona wyprawia .. Zaraz powstrzymuje to ..

Wiatr nieco opada ..

Veneida ; Nie mogę tego użyć , więc zrobię to .. Zamrożenie ..

Strzela pociskiem , który trafia w Valiora ..

Veneida : Tak . Mam ciebie ..

Valior : Nie masz .. Siła płomieni , aktywacja zbroi ..

Zakłada pazury i ukradkiem podbiega po czym wyskakuje i chce trafić Valiora , ale uderza i przecina twarz Veneidy ..

Veneida : Cholera .. !! jak to …

Valior : Złamałaś .. Zaraz ..

Valior zaczyna się rozpływać i znika z areny .. nagle śnieg się zaczyna topić ..

Veneida : jak ty zraniłaś mnie .. moja moc …

Naomi : Widocznie mogłam ..

Veneida ; Szykuj się na śmierć !!

Naomi : Czekałam na ten moment ..

Obie biegną do siebie i nagle !?

Teleporter niedaleko kabiny Bobbiego …

Pojawia się Valior w swojej postaci ..

Valior : Co się dzieje ?

AikkoxD : Ja cię ściągnąłem i rzeczywiście jesteś lepszy od Bobbiego .

Valior : Dziękuję , że mogłem zaprezentować , przed panem swoje moce ..

AikkoxD ; Wyluzuj , masz tą posadę , poprowadzisz drugi sezon . Ale powiem to potem Bobbiemu ,żeby się nie obraził , co nie ?

Valior : O tak , z chęcią zobaczę jego minę ..

AikkoxD : Hahaha !

Valior : Siostrzyczko ,liczę ,ze wygrasz ..

AikkoxD ; myślałem ,że oszukiwałeś ją ..

Valior : Nie przesadzaj .. A teraz chodźmy wywalić Bobbiego !

AikkoxD : Zgoda !

Nagle z sufitu spada klatka …

AikkoxD : Co się dzieje !

Valior : Nie mam pojęcia .. Zaraz .. Bobbie ..

Szarpie za klatkę , ale nie może nic zrobić ..

AikkoxD : Hmmm .. Stalowe kraty .. nieźle .. Chociaż łatwo je będzie rozwalić .

Valior : i tak się z nimi uporam ..

Walka dziewczyn

Veneida : Nie ma mowy .. ja jestem najlepsza !

Wymachuje lodowymi ostrzami , ale widać ,ze traci siły ..

Naomi : Więc w końcu mogę się z tobą zobaczyć twarzą w twarz ..

Veneida : Tak , to będzie zabawa do końca gry . będę miała ubaw jak z tobą skończę !!!

Veneida rzuca się dalej , Naomi dzielnie blokuje jej wszystkie ruchy …

Naomi : Chcesz wiedzieć , dlaczego tutaj jestem ?

Veneida : Tylko dlatego ,ze uciekałaś !

Naomi : Nie .. Wszyscy , których poznałam uwierzyli we mnie .. Złożyłam obietnicę i jej dotrzymam !!

Veneida : Quan , rzeczywiście .. tylko o nim nic nie wiem ..

Naomi rzuca swoim jo-jo i udaje się jej związać Veneidę , po czym przebija jej skórę na nogach pazurami i drapie ją po plecach , ale ta wstaje i ją zrzuca ..

Veneida : Uch .. Jak mogłaś …

Naomi : To jest koniec tej gry , a ten Valior mówił prawdę . on jest twoim bratem ..

Veneida : Kłamiesz .. Wy wszyscy kłamiecie ..

Spojrzała się na nią i zobaczyła w jej oczach zawziętą wolę ..

Veneida : Udało ci się malutka .. Pokonałaś mnie i to jednym ciosem ..

Naomi : Nie jednym ciosem , ale serią ataków ..

Veneida wstaje i wyrywa się z sideł , po czym atakuje Naomi , ta jednak ją odrzuca i drapie ją ponownie po twarzy …

Naomi : Proszę przestań .. Nie chcę cię zabić ..

Veneida : Skoro ty nie chcesz .. Ja to zrobię!!!

Naomi : Nie !!

Biegnie wyrwać jej miecz z dłoni ,ale Veneida wbija je oba w swoje ciało …

Veneida : Mhahahaha … Przeznaczenie jest po twojej stronie , ale zapamiętaj … nikt nie ma prawa mnie zabić ..

Pluje krwią po czym ciężko oddycha ..

Naomi : Dziękuję , ale nie musiałaś , nie tak miało być !!

Veneida : Jest inaczej .. pozdrów mojego braciszka .. i powiedz mu ,że mimo ,że go zdradziłam .. zawsze go kochałam ..

Naomi aż nie wierzy , tak jak sam Bobbie i inni .. Veneida roni łzę po czym pada na ziemię , rozlewa się kałuża krwi po czym jej ciało znika …

Naomi : NIE !!!

Uderza pięscią w ziemię ..

Naomi : Dlaczego .. dlaczego .. ty też się poświęciłaś .. nie .. nie powinno mnie tutaj być !! Chciałam tylko wyzwolić Quana i odejść .. Mam za duży ciężar na barkach ..

Kładzie się na ziemię i nie wstaje , po czym arena znowu rozgrzewa się ..

Kabina Bobbiego

Bobbie : Nieprawdopodobne … Veneida …

Quan : Naomi .. gratuluję …

Bobbie : Pada na ziemię i zaczyna tulić się do ekranu ..

Quan : Coś ci chyba odwaliło ..


Bobbie : Co się stanie z Valior i AikkoxD .. Moja Veneidzia nie żyje .. A ta suka Naomi wciąż dycha .. Nie no nawet dobrego zakończenia nie mogę wymyślić !

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki