FANDOM


Odcinek 25

My Small Restaurant


Chris: Ostatnio w My Small Restaurant. Finałowa szóstka czyli McKey i Heather, Ivan i Owen oraz Philip i Trent zmierzyli się w konkurencji pochodzącej z pięknego krau jakim jest nasza piękna Kanada. Każdy musiał znaleźć jakiś sposób, by pobrać sok z drzewa. Owen się rozpłakał, McKey tak wyła że drzewo zaczeło wydawać sok, a Philip i Trent nie mieli sposobu. W ostateczności Trent się poddał, a Philip casły czas czuwał, co w końcu sprzeciwiło się przeciwko niemu i musiał opuścić restauracje. Teraz finałowa piątka czyli Ivan, Heather, McKey, Owen i Trent zmierzą się z sobą o ćwierćfinał. A kto będzie w tym ćwierćfinale? Tego dowiecie się oglądając My Small Restaurant!!!


<Intro My Small Restaurant>


Po tym jak Philip odpadł

Ivan: I została nas piątka przyjaciele.

Owen: Suuuper.

Heather: O proszę was nie przy mnie.

(w pokoju zwierzeń)Heather: Owen jest następny do odstrzału. Powrócił i co? Liczy że uda mu się dojść do finału. Ha bardzo grubo się myli.

McKey: Tak, ale w sumie trochę mi szkoda Phila.

Trent: Wybacz mi Mc. Ale zauważyaś że Philipo nie był wogóle zagrożony, ani nic.

Heather: Byłam z nim w drużynie. NIe miałam mu nic do zażucenia.

McKey: Oj on był taki fajny! Naprawdę mogłabym z nim być w następym sezonie!

Heather: Skąd wiesz że będze kolejny sezon?

McKey: To raczej normalne. To jest czwarty sezon. A ja myślę że będziemy ażdo 10 może do 12 serii.

Heather: To jest koszmarne.

Trent: No naprawdę.

(w pokoju zwierzeń)Trent: O nie w życiu! Ja nigdy nie chcę być w tak dalekim sezonie. Mam już dosyć teraz. Byłem niestety w każdym sezonie.

Ivan: A mi to pasuje. Tak z 5 razy wygrać. Och jakie to piękne.

Heather: O proszę cię.

Ivan: Co? Nie chcesz być w finale?

Heather: OczywCicho nie gadaj to lepsz iście że chcę, ale napewno nie z tobą.

(w pokoju zwierzeń)Ivan: O nie teraz przesadziłaś Heather. Ja nie mam być w finale? Chyba śnisz.

McKey: Ziew. Wybaczcie idę spać. Pa.

Owen: Ja też idę z jej ślady pa.


Kuchnia

8:00 rano

Heather: To co Ivan wojna na wzrok?

Ivan: Dobra! Przegrasz z kretesem.

do kuchni wchodzą Trent i McKey

Trent: A wy znowu udowadniacie kto jest lepszy?

McKey: Cicho! Nie gadaj to lepsze niż Moda na Sukces.

Trent: Ty to oglądasz?

McKey: To mój ukochany serial. Genialny był odcinek 4993!

Ivan odwraca się w stronę McKey

Ivan: Wiesz jesteś dziwna!

Heather: Ha wygrałam!

Ivan: Co?! To się nie liczy!

Heather: Liczy się tak samo jak zawsze.

Ivan: Ja w końcu wygram.

Heather: Tak wygrasz! Powrót do domu!

Trent: Ludzie! Ktoś widział Owena albo Chrisa?

Heather: Dzisiaj nie.

McKey: On szedł do tej wielkiej zamrażarki po lody.

Ivan: No to już po nim.

Heather: Dobra chodźcie sprawdzić czy nic mu nie jest.


Przed Spiżarnią

Ivan: Czy myślicie, że Owen był by taki głupi by tam wejść ... dobra cofam pytanie. Oczywiście że tak.

(w pokoju zwierzeń)Ivan: Owen to idiota. Jeżeli będzie żywy to będzie moim dłużnikiem.

McKey: To jak wchodzimy?

Trent: Łatwiej wyjść, ale trudniej wyjść.

Heather: Wiecie Trent ma rację, a może zostawmy go tam będzie finałowa czwórka.

Ivan: Popieram Heather!

McKey: No jak możecie! Owen to nas przyjaciel. Jakbyśmy my tam byli...

Heather: To on by i tak jadł.

McKey: Och wstyd mi za was, a teraz do spiżarki marsz!

wszyscy popychani przez McKey wchodzą do spiżarni


Spiżarnia

Heather: Brr gdzie jest termometr.

Trent patrzy na termometr

Trent: 0, nie teraz -5. -8? -12? Dlaczego mam dziwne wrażenie że to pułapka?

Ivan: Chris! Wiem że to ty!

z pudła wyjawia się wielka wiązka światła

Chris: Witajcie mon amies. I co zaskoczeni? Haha jak diabli co?

Hej czkejcie gdzie jest Owen?

tymczasem

Owen: Mniam pyszne. Hej któa to godzina. Ups Chris mnie zabije.

znowu w spiżarni

Chris: Dobra z Owenem się rozprawie później. A więc tak.

Musicie tutaj wytrzymać do rana. Mamy odrobaczanie. A

nie mam się jak pozbyć więc macie ... tutaj wytrzymać około

18 godzin. No to baybay.

Heather: Skąt ta wiązka laseru?

McKey: Brr tam z tego pudła.

Heather: Skoro tam jest wiązka to musi i być podajnik. A tam gdzie będzie podajnik będzie Chris.

Ivan: Dobrze kombinujesz.

po chwili

Ivan: To był zły pomysł.

Heather: Skąd niby miałam wiedzieć, że to będzie chronione przez wiązke lasera.

Trent: I co teraz?

McKey: Mam złudne wrażenie,że musimy tutaj wytrzymać do rana.

godzinę później

Ivan: Jestem głodny! A moje siuśki zamieniły się w lody!

McKey: O fuj Ivan!

Heather: Ehh jesteś obżydliwy.

McKey: Mam pytanie gdzie jest Trent?

Heather: Nie wiem nie widziałam go od hmm godziny.

Ivan: Ten drań uceikł bez nas!

(w pokoju zwierzeń)Trent: Miałem okazję to zwiałem.

Ivan: I co teraz?

Heather: Może rozpalimy ogień?

Heather wyjmuje zapalnicze

McKey: Nie Heather! Boo...

włączają się spryskiwacze przedogniowe, ale woda ze zpryskiwaczy zamienia się w śnieg

McKey: Włączą się spriskiwacze.

Ivan: Jest tak zimno że woda zamieniła się w śnieg.

Heather: No to już chyba po nas.

Ivan: A jakby ludzie znaleźć to przejście przez które uciekł Trent?

Heather: Trent raczej nie wygląda na sprytnego więc to musi być coś widocznego.

McKey: Widocznego jak nie było tego śniegu. Teraz jest sto razy gorzej.

Ivan: A robi się coraz zimnej.


Barek

Trent: Wiesz trochę mi szkoda tamtych.

Owen: No oni tam cierpią, a my jemy.

Trent: No mogłem im pokazać gdzie było wyjście.

Owen: No racja może ich uwolnimy?

Trent: Ja bym jeszcze z 4 godzinki poczekał, taki tu spokuj.

Owen: No można zasnąć. Zzz.

Trent: Haha mam ich.


Spiżarnia (teraz lodowisko)

Heather: Siedzimy w tym igloo już 10 godzin.

McKey: Jeszcze 8 i będziemy wolni.

Ivan: Wiecie już wolał bym być w szkole ... wytnijcie co powiedziałem.

McKey: Moje paluszki. Och są sine.

Heather: No moje też.

nagle zza drzwi słychać łomot

Ivan: Jesteśmy uratowani!

Heather: Tak przeżyjemy!

McKey: Ohh jużsię szczerze bałam.

Owen wyłamuje drzwi

Heather: Owen?!

Ivan: I Trent! O już nie żyjesz!

Trent: Co ja takiego zrobiłem?

McKey: Zostawiłeś nas. Oj jak Chris powie, że będzie ceremonia będziesz miał na p[ewno trzy głosy tak?

Heather: Tak.

Ivan: A nawet cztery Owena łatwo przekonać.

do chłodnio wchodzi Chris

Chris: No brawo, brawo. Prezżyliście. A co do was (chodzi tu o Owena i Trenta) muszę się poważnie zastanowić.


Kanciapa Chrisa

z tyłu stoją Heather, Ivan i McKey

Chris: Hmm i co z wami zrobić. Trent uciekłeś z zadania, a ty Owen wogóle na nim nie byłeś.

Owen: Byłem w restauracji.

Trent: A ja muszę mieć palce. Na czym będę grać.

Ivan: Spróbuj na nerwach.

Chris: Zobaczmy do regulaminu.

leci spot regulaminu

Chris: Bla, bla, bla o mam coś uczestnik który nie stawi się na zadaniu musi zostać wyrzucony. Trudno Owen musimy się pożegnać.

Heather: No to papa.

McKey: Och Owen szkoda że nie udało ci się ale pa.

Ivan: Wiesz. Sam wywalim bym Trenta.

McKey: Ja też.

Heather: Ja na pewno też.

Trent: Wiecie to bardzo miłe.

Owen: O nic się nie stało mogę wrócić do Izzy żegnajcie.

Owen posyła buziaki

Ivan: Zostaw mnie!

Ivan ucieka przed buziakiem Owena

Chris: Czy buziak dogoni Ivana? Zobaczycie to w następnym odcinku w My Small Restaurant!!!

<koniec>

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki