FANDOM


Totalna Porażka - Przetrwaj lub zgiń 2 - Odcinek  3


Valior : Nie…niemożliwe !

Aikko : Co się stało ?

Nagle pluje na twarz ekranu ..

Valior : Nie rób mi syfu ..

Aikko : To prawda ?

Valior : Niestety tak. A Ostatnio nasi zawodnicy zostali wysłani na arenę .

Aikko : Zostaw wstęp .. Sprawdzaj czy to prawda ..

Zaczyna klikać i wpatruje się z niecierpliwością ..

Valior : On .. To on zabił duszę mojej siostry .. To on zabił rodziców .. To niemożliwe ..

W oddali widać cień postaci ..

Aikko : Jeśli to on .. To …

Valior : Rezygnuje , musze go zabić !

Aikko : Czekaj ..

Bez słowa wchodzi do maszyny teleportującej i trafia na arenę ..

Aikko : Więc znowu straciłem prowadzącego . Co za ironia . Zobaczymy jak on namiesza. Jestem ciekaw co jeszcze przydarzy się w Totalnej Porażce Przetrwaj lub Zgiń 2 !


Opening

Muzyka : Durrara Ending

Pojawia się kilka zdjęć , Sala treningowa , wnętrze niemieckiego bunkra , most na wulkanie, wioska dzikich tubylców oraz kryształowa grota . Ekran zaczyna zjeżdżać na dół odkrywając kolejne postacie. . Tło jest szare i nieco splamione krwią. Kamera zaczyna zjeżdżać , widać Ember , która stoi i przygląda się obrazkowi i płacze. Na plecach ma swoją gitarę elektryczną Jej nogę z boku wtrzyma Asthon z pistoletami w dłoniach. Tą dwójkę trzyma na sobie Egir , który ponuro się śmieje . Następnie jest Lurous , odziany w swoją spódniczkę i mieczem , na jego ramieniu siedzi Aisha , która się nieco ślini na jego widok , ale on na to nie zwraca uwagi. . Za nogę Lurousa trzyma się Hekror i cieszy się Jest nieco włochaty i widać jego pazury . Ich obu trzyma Yukimura, który nie jest tym wszystkim zachwycony. W ręce trzyma swoją włócznię Jego nogę trzyma Bob i przygląda trzymającej się obok Clary , spogląda na nią z przerażeniem , ona ma w dłoni swój nóż . Z zakłopotaniem tą dwójkę trzyma Emily owinięta lianami . Potem Keven trzyma ją , w drugiej ręce trzyma talerz z jedzeniem i mała trutkę na nim Jego natomiast trzyma na ręce Wukong , a drugą ręką trzyma Elvirę i patrzą na siebie z zauroczeniem. Ich ogony się krzyżują tworząc serce . Pokazana do góry nogami Catharina strzela z łuku płonącą strzałę w stronę dynamitu. . Poniżej widać siedzącą Einthe , która wymachuje toporem i aż od niego iskrzy . Na nią trzyma dziwnie patrzący Serensen , z którego kurtki wystają włócznie yari , jego trzyma Lisa , która na skwaszoną minę .Zaraz pod nią widać Kiyoko , która trzyma miecz Lisy i swój i ledwo co trzyma Lisę Pod nimi widać jak Milda walczy z Kiltadeiną na śmierć i życie , obraz przechodzi pokazuje producentów różnych fikcji . Od prawej stoi Johnny369 , który trzyma w ręce dziwne narzędzie , na niego dziwnym spojrzeniem przygląda się Rafix2804 , którego trzyma SpectraVonVon123 Dalej jest Mmichael , który ściska rękę Aikkoxd , na którego ma spaść Wwwojtek17 , który jest potknięty przez Vamelię , która chce się rzucić na ForeverNTM , Dalej stoi LadyDreamy z Esotheryą i śmieją się z wszystkich . Pojawia się czarny ekran i widać jak spada kropla krwi na serca , a potem nóż , który je tnie . Pojawia się napis Totalna Porażka – Przetrwaj lub Zgiń 2

Bunkier

Egir : Więc wszystko gotowe według planów ..

Hector : Ałuu ! Wyczuwam wroga na wzgórzu ! W zamku Ałuu !

Egir : Przestań wyć bo przyprawiasz mnie o ból .

Nagle podchodzi do niego Catherine

Catherine : Ruszamy natychmiast , czas chyba przywitać ich w najbardziej krwawym stylu .. Co nie ..

Dotyka jego szyi , a ten podejrzliwie się uśmiecha ..

Egir : Moja droga Catherine , zobaczysz mnie w akcji . Niedługo Einthe przestanie istnieć .

Catherine ( W swoich myślach ) : A ty razem z nią głupcze !

Nagle wbiega Milda ..

Milda : Nie mam zamiaru się w to pakować . poza tym muszę rozmówić się z jedną uczestniczką !

Egir : Idź sobie ..

Spokojnie siada

Milda : Tak po prostu chcesz mnie puścić ?

Egir : Zemsta jest tym co podsyca nasz świat ..

Bierze kieliszek i nalewa sobie wody ..

Egir : A świat bez nutki zła , nienawiści czy szczypty koszmaru byłby niczym ..

Macha nad kieliszkiem i widzi w nim obraz Kitdeleny ..

Milda : Jak ty to !

Egir : Przed złem nic nie jest w stanie ochronić. Leć ,do niej i wypełnij swoją powinność. Ja nie jestem przeciw.

Milda : Zrobię co będę chciała !

Nagle wyskakuje i robi dziurę w dachu bunkra , po czym ucieka w stronę lasu .

Egir ( W swoich myślach ) : Z tego co widziałem , ty z tej wyprawy nie wrócisz .. Haha ! Kolejna dusza zginie .. Świetnie ..

Clara : Więc kiedy ruszamy na zamek ?

Egir : Wyruszymy o zmierzchu. Niech poczują naszą moc !

Clara : Przygotuje się i jeśli spotkam tego przygłupa Boba , osobiście go wypatroszę ..

Catherine : Bob ?

Catherine ( W swoich myślach ) : Nie widziałam go od czasu turnieju .

Clara : Poznasz go niedługo.

Dżungla

Wędrówka po lesie

Lurous : Jestem sobie zbzikowany .. uu babeczka ..

Aisha : Ha , złapałem cię w moje ..

Lurous : Mniam mniam pyszna kukurydza ..Miejsce odpoczynku

Elvira : Zabijcie mnie !

Keven : Już !

Popycha go ..

Elvira : To było tylko głupie stwierdzenie ! Non vis in exterminium !

Wukong : Przestań gadać po innemu !

Elvira : Zaczniemy , tak jak ci mówiłam .

Lurous : Nie chce już iść . Ja mówię dosyć . Czas na tenis ..

Wszyscy zamarli ze strachu

Wukong : Nie , ja nie będę z tobą w to grał . Elvira jest chętna !

Elvira : Co nie ma mowy !

Chwyta za jej ogon …

Elvira : Dosyć ! Wukong , Keven !

Nagle cała jest pokryta ogniem !

Elvira : Czas ,żebyś zniknął z tego miejsca na zawsze !

Lurous : Ja się nie boję .. HA ! Zrywa z siebie płaszcz .. Wszyscy wybuchają śmiechem ..

Keven : Różowa spódniczka .. HAHAHAH !

Elvira : Nie wiem , co chcesz tym osiągnąć , ale nie będziemy za tobą szli !

Lurous : Aktywacja w toku !

Wyciąga dwa topory i rzuca się w stronę Elviry ..

Lurous : Wiewiórko Nosko , proszę dostarcz mi sił !

Elvira ( W swoich myślach ) : na to liczyłam , czas się z nim zabawić .

Elvira : Keven ! Zabierz nasze zapasy od tego przygłupa !

Keven : Nie ..

Elvira : Leć !

Nagle Lurous zamachuje się i obcina pieńki drzew , Elvira cudem unika ciosu ..

Lurous : Aisha , urządź mu pokaz walki !

Lurous ( W swoich myślach ) : Wygięła się jak patyk

Elvira ( W swoich myślach ) : Blisko , ale bliżej nie będzie ..

Skacze na barki Wukonga , po czym odskakuje nad Lurousem .

Elvira : Mam ciebie . Pocisk magmowy !

Nagle koło rąk Elviry tworzą się małe ogniste kule ..

Elvira : Zobaczymy czy sobie poradzisz z magmą !

Strzela nad jego głową pociski z lawy , nagle wszystko okrywa mgła ..

Wukong : No to chyba po nim .

Elvira : Niemożliwe , żeby ..

Nagle znad mgły wylatuje mała bombka i wybucha tuż obok Elviry . Odrzuca ja , Wukong zaczyna biec w jej stronę .

Wukong ( W swoich myślach ) : Niedobrze , nasz plan nie działa !

Wukong : Małpi sprint !

Nagle Wukong biegnie dwa razy szybciej i chwyta Elvirę ..

Wukong : W porządku ?

Elvira ; Suka wciąż stoi na nogach ..

Lurous : Lurous chce więcej !! Kame hame ! HA!

Nagle kumuluje kulę energii i rzuca w stronę Elviry i Wukonga . Oboje odskakują . Kura powoduje wyładowanie , które widać na całej arenie ..

Zasadzka

Keven : Ja mam targać niby całe zapasy ! Masakra ..

Nagle ściga go Aisha

Aisha : Aisha ci ulży !

Wyciąga miecz ze swoich ust i atakuje Kevena . ten jednak się broni i sypie jej piaskiem po oczach i niecelnie trafia ..

Aisha : Zabiję cię ! Aisha chce krwi !

Keven ( W swoich myślach ) : Wierna Lurousowi. Wiedziałem ,że jej też nie można ufać . nikomu nie powinienem z nich ufać !

Aisha : Nie stąpisz już nigdzie więcej .

Wyciąga kij i rzuca nim w niego po czym atakuje go ponownie mieczem , ale tym razem chybia i wbija miecz w pieniek ..

Keven ( W swoich myślach ) : Jeszcze trochę i miałbym kolejny otwór w brzuchu .. musze ją zaskoczyć

Aisha ( W swoich myślach ) : Głupi miecz. Czemu się mnie nie słuchasz !

Keven : Nie wiem dlaczego , ale czas na pierwsze zabójstwo !

Aisha : Zabójczy instynkt !

Nagle wskakuje i skręca jego szyję ..

Keven : Co za ból .. Ahh !

Aisha : Cierpienie uszlachetnia !

Keven : Moja szyja ..

Zrzuca z siebie plecak z zapasami żywności. Szybko rozmasowuje sobie szyję i wyciąga.

Keven : Dość tej pobłażliwości …

Aisha : Unikasz moich ruchów .. DLACZEZGO !

Keven : Bo wiem jaki będzie twój kolejny cios ! Czytam to na podstawie twoich myśli ..

Keven ( W swoich myślach ) : Ale ciężko to idzie , bo ta furiatka ma w cholerę zbędnych i idiotycznych myśli. Nie wiem jak je odróżnić .

Aisha : Nie mogę trafić tym to trafię tym

Wyciąga nunchaku i podbiega po czym trafia go i kopie w brzuch ..

Keven : Nie pogrywaj ze mną !

Wyciąga z torebki małą trutkę ..

Keven : Żryj to !

Rzuca w jej stronę woreczek z trucizną , ale zamiast go uderzyć , chwyta go w usta , wypluwa na dłoń i odrzuca do Kevena ..

Keven : Moje oczy ..

Zaczyna wypalać mu twarz ..

Keven : Nie !!

Robi się coraz bardziej spalona aż skóra mu odchodzi od twarzy ..

Aisha : Aisha lubi , Aisha chce więcej.. Aisha cię zabić ! Płonący cios nunchaku !

Aisha macha nunchaku , po cym zadaje kilka ciosów Kevenowi , siła jest tak wielka ,że zdziera mu skórę . Keven ledwo co stoi na nogach ..

Keven : Wiedziałem ,że wam nie można ufać .. Daje się wam palec , a wy weźmiecie całą rękę ..

Aisha : Co mnie to obchodzi ..

Keven : Moi rodzice … W końcu was spotkam .. Ale nim się spotkamy ..

Zaczyna ryczeć na całą parę

Keven : Ostateczna moc ! Wezwanie sił natury !

Aisha podbiega go niego i chwyta go za włosy i skradzioną kataną obcina mu głowę i wbija na patyk ..

Aisha : Moja głowa do kolekcji !

Nagle widać ptaki które atakują Aishę , ta je sieka mieczem i ucieka ..

Wioska

Centrum wioski

Serensen : Co to za słup światła ?

Ember : Nie mam pojęcia ..

Kitdelena : Wyczuwam ją !

Nagle szybko biegnie w stronę lasu i znika w zaroślach ..

Serensen ( W swoich myślach ) : Ciekawe , kogo wyczuła ..

Ember : Gonić ją ?

Serensen : Nie ma takiej potrzeby. Lepiej jeśli założymy tutaj bazę .

Emily : Też się zgadzam . Za dużo wrażeń jak na jeden dzień . Idę po opał ..

Asthon : A ja znajdę coś na zagrychę i do popitki ..

Serensen : Jesteś strasznie wkurzający . Asthon : Głowa mnie boli ..

Ember : Na tłukłeś się jak świnia ! I SIĘ DZIWISZ !

Pada na ziemie i kopie dołek i wsadza tam głowę.

Asthon : Nie słyszę nic ..

Serensen wyciąga jedną końcówkę włóczni i wbija mu w zadek . ten wyskakuje i się chwyta ..

Ember ( W swoich myślach ) : Nie śmiej się, nie śmiej się ..

Ember : Ahhahahaha !

Serensen się tylko uśmiechnął , po czym znowu miał skwaszoną minę ..

Serensen : Głupek.

Asthon : Hej ! Jeszcze mi za to zapłacisz … Idę po jedynie . Burczy mi w brzusiu ..

Masuje swój brzuch i idzie szukać jedzenia.

Asthon ( W swoich myślach ) : Nie będą ze mnie robić idioty !

Nagle znowu przewraca się i pada na ziemię . Ember nie wytrzymuje i tarza się po ziemi .

Drzewa niedaleko miasteczka ..

Emily : O tutaj są , zaraz wezmę kilka gałęzi i ..

Nagle słyszy szepty ..

Emily : Pokaż się !

Wyjmuje kij od szaman , a nagle koło niej stoi Valior z mieczem skierowanym w jej stronę

Valior : Emily ?

Emily : Valior ? Co ty tutaj robisz ?

Valior : Łamię regulamin .

Emily : Ciebie nie powinno tutaj być !

Valior : Mam pełną świadomość . Niestety musze zabić zabójcę moich rodziców i tego co spaczył moją siostrę ..

Emily : Nie pozwól żeby zemsta tobą kierowała .

Valior westchnął ..

Valior : A takiej chwili myśli się tylko o zemście , ale masz z tym rację. Poszukam go , tymczasem chcę dołączyć do waszej drużyny .

Emily : Nie wiem jak reszta zareagują.

Valior : O to się nie martw ..

Oboje biegną w kierunku wioski ..

Wioska ,domek

Asthon : Ale dobre !

Ember : ja dziękuję , straciłam apetyt , jesz jak krowa !

Asthon : krowa nie jest zła. Mogłabyś mi przynieść dziewko ..

Ember ; Dziewko ! Ja ci pokaże ..

Serensen chwyta ją za dłoń ..

Serensen : Nie warto uwierz mi .

Nagle wchodzi Emily z Valiorem ..

Asthon : Chyba mam zwidy ..

Serensen szybko wstaje i chwyta Emily , a Valior wyciąga swój miecz ..

Valior : Zostaw dziewczynę ..

Serensen : Sprowadzasz nam tutaj zdrajcę !

Emily : On chciał z tobą porozmawiać ..

Wypuszcza Emily , a ona ucieka obok Ember ..

Valior : Dołączam do waszej drużyny jako zawodnik .Zrezygnowałem z pozycjo prowadzącego.

Serensen : A skąd ta nagła przemiana . Luksus dokuczał.

Valior : Nie musze ci się tłumaczyć. Po prostu mam swój powód i chcę go zrealizować.

Posyła w jego kierunku niepewnie spojrzenie. Wszyscy czekają na to co odpowie lider .

Serensen : Umiesz walczyć , więc witaj w drużynie. Ale na mój szacunek musisz zapracować ..

Valior : I się postaram .

Wychodzi i zamyka za sobą drzwi . Wszyscy siedzą w milczeniu po czym kładą się spać.



Zamek

Zamek , Dziedziniec

Nagle przy murze ktoś się wspina po niej . A obok z czarnej mgły wyłania się Egir.

Egir : Więc to jest ten zamek

Clara : Już się nie mogę doczekać !

Hector : Ja też Ał

Nagle Catherine zatyka mu usta ..

Catherine : Ty debilu , mogą nas przyłapać ..

Hektor ( W swoich myślach ) : I po cholerę się unosisz.

Catherine : Spory. Musimy go zdobyć !

Clara : Podejdźmy i zobaczmy co robią.

Zamek , Sala główna

Yukimura ; Więc mamy jakieś informacje ?

Bob : Możemy zaraz ?

Wszyscy siedzą przed wielkim stołem .

Lisa : Czegoś tak pięknego nigdy nie widziałam .

Einthe : Uczta warta bogów.

Bob : Nie wiem jak wy , ale smacznego !

Wszyscy rzucili się do jedzenia. W mgnieniu oka zaniknął pieczony prosiak , talerz owoców i sałatki ..

Yukimura : Ale pycha ..

Kiyoko : Ale się najadłam.

Lisa : Więc przeanalizowałyśmy mapy i według niej jest tutaj jest centrum zamku. Położony jest na pasie gór .Nieco dalej znajduje się stary bunkier oraz wygasły wulkan. Za górami są stare kompleksy świątynne i ruiny antycznego miasta. Do zamku prowadzi ścieżka z tego miasteczka. Miasteczko to jest połączone z starą świątynią Kralla i innym miasteczkiem. Ale wydaje się ,ze jest ukryte. Całkiem na zachodzie znajduje się Plaża umarlaka . A i te tereny są otoczone dżunglą i zwykłymi lasami. Mieszanka roślinna.

Yukimura ( W swoich myślach ) : Nie wiem co powiedzieć ..

Kiyoko ( W swoich myślach ) : Szpanerka !

Einthe : Widzę ,że dobrze rozpoznałaś teren. Widać mamy największy zasób wiedzy.

Zza okna widać jak Catherine celuje z łuku ..

Catherine : Czas się wprosić na to przyłatko !

Wszyscy się śmieją i gadają . Nagle Bob spogląda w okno i widzi Catherine , która strzela z łuku .

Bob : Odsuńcie się !

Wszyscy gwałtownie odskakują i nagle przebija się strzała , która wybucha

Kiyoko : Co za siła ..

Catherine : Wybuchowa strzała ! Ha !

Zeskakuje i strzela ponownie , ale nagle Einthe uderza ją swoim młotem i strzała wybucha w powietrzu. Wszyscy wstają otrzęsieni .

Yukimura ; Wszyscy cali !

Bob : Tak ..

Kiyoko : Ała …

Kiyoko ( W swoich myślach ) : Co to było ? Strzała wybuchowa ?

Lisa : Ahh co to było ! Ta dziewczyna .. Zapłaci mi za to !

Catherine : Bob ? Lisa .. Co za nieprzyjemne spotkanie ..

Bob : Ha , więc to byłaś ty !

Nagle pojawia się dziwny obłok mrocznego dymu , a z okna wskakuje i biegnie po ścianie wilkołak .

Hektor : Rozszarpiemy was !~

Egir : Co za nieprzyjemne spotkanie Einthe ..

Einthe : Nie prowokuj mnie …

Egir : Opowiem ci co nieco o tym co się niedawno wydarzyło .. Dowiesz się co stało się z Elrickiem !

Einthe : Elrick ..

Einthe ( W swoich myślach ) : On może być jedynym co o nim wie ,ale czy mu zaufać , czy na pewno ..

Egir ; Wszystko ci wyjaśnię ! To ja byłem tym co sprowadziła Ragnarok ! ja mogłem w zabiciu bogów i to ja zniszczyłem nasze królestwa z drobną pomocą ..

Wszyscy nagle się zaszokowali i nie byli w stanie wyksztusić słowa ..

Widok przenosi się do Sali Valiora

Aikko : Co ten Valior narobił ! Nie no on mi tutaj pohańbił wszystko. Jesteście ciekawi co on planuje. ? Kim jest zabójca z jego opowieści ? Co czeka Elvirę i jej buntownicze zapędy ? Czy Serensen zaufa Valiorowi ? I o co chodzi z Ragnarokiem i Einthe ? Dowiemy się w kolejnym odcinku Totalnej Porażki – Przetrwaj lub Zgiń 2

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki