FANDOM


Wawanakwa Totalnej Porażki  - Odcinek 13


Chris : Siemka ludzie.. Oh nie będę owijał w bawełnę. Masakra się tu dzieje. Ostatnie występy uczestników poszły w bardzo złym guście. Jak mogli nie napisać piosenki o mnie ! Eliminacje też były dosyć dziwne . Odpadła była prowadząca podsumowania Brigette. Kto odpadnie , kto nam zaśpiewa i zatańczy ! . Tego dowiecie się dzisiaj w Wawanakwie Totalnej Porażki !!


Intro

Muzyka : Total Drama Opening


Z drzewa wyskakuje kamera i wyrzuca wiewiórkę , z dziury wychodzi kamera i płoszy skunksa , kolejna kamera wychodzi z wody i obraz leci na dół – widać pływającego Owena który wyskakuje z wody przed rekinem i przygniata stojącego na plaży Noaha. Kamera wchodzi na brzeg plaży , gdzie DJ i LeShawna tańczą przy ognisku , nagle przybiega Blake , który potrąca ich i LeShawna ląduje w ognisku. Bobbie stoi z boku i wybucha śmiechem. Kamera przechodzi na domek uczestników gdzie Heather , Alejandro i Cortney patrzą na siebie z nienawidzącym wzrokiem. Kamera wychodzi i przechodzi do stołówki , gdzie w kuchni kryje się Alexis , Chef go łapie i wykopuje z kuchni . kamera przechodzi na górę , gdzie łódkami płyną trent i przytulają go Katie i Sadie . nagle cała trójka spada w wodospad , a na pniu Eva ćwiczy i zrzuca w ich stronę kłodę. Kamera przechodzi koło wychodka , gdzie Gwen całuje się z Duncanem , obok wywarzają się drzwi , Cody próbuje się wydostać , ale Sierra wciąga go do środka. Kamera przechodzi do jaskini gdzie Izzy biega po kamieniach , a za nią Harold i nagle na Harolda spada stalaktyt. Kamera leci w stronę plaży , gdzie opala się Justin i Beth , szybko robi na nich ptak . Z boku Brigette całują z Geoffem Kamera przechodzi do studia gdzie na kanapie siedzą Lindsay i Tyler i obściskują się . Nagle przychodzi Chris a w klatce są Ezekiel i Camilie. Potem pojawia się napis Wawanakwa Totalnej Porażki !


Chata Obozowiczów.

Heather : Co tam krasnalu Gwen ..

Gwen : Całkiem dobrze bezzębna !

Cortney : Może ci pomóc z nią Gwen ?

Heather : Ty chcesz jej pomóc , a to dobre..

Cortney ( W pokoju zwierzeń ) : Pewnie , że nie chcę jej pomóc. Ale wiem ,ze jak zdobędę jej zaufanie to ją wyrzucę , ale najpierw Duncan . Alejandro jest genialny jak na takiego znienawidzonego. Duncan , zapomnij już o nas .

Gwen : Wiem ,że to na pewno przez ciebie została wyrzucona Brigette.

Heather : Nie zarzucaj mi wszystkiego. Wiem , ze prawie wszyscy na nią głosowali.

Gwen : Zaraz oberwiesz.




Owen : O te znów się ze sobą bija .

Noah : Czego od nich chcesz , one nigdy nie przestana.

Owen : Chcesz moje sushi !

Noah : Powiedz ,że to nie to o czym myślę.

Owen : A o czym myślisz , to jest ryba.

Noah : Tak , wole się upewnić nim stracę przytomność.

Bobbie : Co one znowu tam robią ?

Noah : Pojedynek sumo z Heather i Gwen na czele .

Bobbie : Aha , dobra . ale do rzeczy , potrzebuje pomocy ,żeby wyrzucić z programu Cortney.

Owen : Nic nie musisz mówić , chodź tu do mnie i zjedz sushi.

Bobbie : Wiesz , że to wodorosty , a nie ryby tak .

Owen : Ryba to ryba.




Chatka Cierniaków

Beth : Jak ona mogła cię pokochać !?

Alejandro : Zazdrosna ..

LeShawna : Znowu chcesz nas zauroczyć , powiem ci , ze tak nie dasz rady. O tak !

Nikki : Wiesz nie mam zamiaru się kryć z pewną sprawą .

Trent : Ej , dobra ochłońcie oboje.

Nikki : Musicie się o nim dowiedzieć . Zawarł sojusz z Bobbim i Cortney żeby nas wszystkich wyrzucić.

Alejandro : Nie masz nawet dowodów na to.

Trent ( W pokoju zwierzeń ) : Jeśli to prawda to trzeba jak najszybciej go wyeliminować. Zara po Duncanie i może będę miał szansę u Gwen.

Nikki ( W pokoju zwierzeń ) : No pewnie wszystkiego się wyparł , ale ja wiem co tam widziałam.

Alejandro ( W pokoju zwierzeń ) : Naiwniacy , w żywe oczy im się przecież nie przyznam


Izzy : Whoor , mnie nie ma a tu takie akcje lecą ..

Beth : Tak , uważaj na to .

Nikki : Oh , wiesz Izzy mnie trochę zamuliło , ale może nie takie mdlenia już się znało . Widziałaś może Owena !

LeShawna : Dziewczyno , jak mogłaś jej to wylać.

Izzy : Ups ale wiem , z kim mogę pogadać. Ty nauczę ciebie pisać i może robić wywar ze skunksa.

Beth ( W pokoju zwierzeń ) : Wywar ze skunksa. Ma gorzej poukładane niż myślałam.


Chatka Drużyny Misiaczek Cody

Duncan : Cody , jedno słowo i zaraz oberwie ci się . Przestań zabierać rzeczy Gwen !

Cody : Bo , nie zasługujesz na nią tak jak ja. Ja mam na głowie Sierrę , która namolnie cały czas zajmuje moje miejsce !

Duncan : Widzę ,że inaczej porozmawiamy.

DJ : O nie ,nie ,nie. Nie bijcie się . Już i tak mamy przechlapane.

Cody : Ty nie masz namolnej fanki !

Duncan : Ale dostaniesz !

Duncan ( W pokoju zwierzeń ) : Tak , Cody ostro mnie wnerwił , Sierra ma szczęście ,że go teraz nie widzi bo wyszła na kąpiel.

DJ ( W pokoju zwierzeń ) : Tak , trochę nie fair bo trochę namąciłem im . Chyba…


Zebranie Przed Domkami

Chris : Zebranie skauci !!! Szybko 10 minut.

Heather : Daruj tu sobie. Mamy ważną dyskusje..

Gwen : Hahaha , książki szybko lecą.

Heather : Już po tobie…

Duncan : Tak musze to odłożyć .

Cody : Ahh..

Sierra : Cody ! Puszczaj go natychmiast.

Chris : Ja nie będę wam przeszkadzał . Poczekam na koniec walk . Chefie mamy popcorn.

Chef : Ha , to będzie zabawne.

Chris : No ba ..




Chris : Dobra już po walkach , więc przedstawię wam dzisiejsze zadanie . Jak widzicie mam na sobie mundur skauta.

Bobbie : Więc harcerskie wyzwania , a więcej konkretów..

Chris : Spokojnie. Jak wiecie prawdziwy skaut musi umieć podstawowe umiejętności. Zdobywanie pożywienia. Rozpalanie ogniska. Stawianie pułapek i wiele innych. My się zajmiemy tymi 3 co powiedziałem. Zaczynami . wszyscy na plac.

Alejandro : Cortney , Nikki wszystko wie o naszym sojuszu !

Cortney : Skąd !

Alejandro : Musisz to przekazać Bobbiemu , ja nie mogę bo nas widziała prawdopodobnie i nie jest pewna czy ty tez.

Cortney : Pewnie , to co z Gwen.

Gwen : Rozmawiacie o mnie..

Cortney : Skądże , nie o tobie droga psiapsiółko

Gwen (W pokoju zwierzeń ) : Teraz to już jestem pewna ,że coś knuje.




Na Placu

Chris : Dobrze możemy zacząć . Pierwsze wyzwanie jest bardzo proste . Dwie osoby z każdej drużyny muszą stawić temu czoła. Ponieważ w drużynie Misiaczek Cody jest mało uczestników , ci sami mogą stanąć do kilku wyzwań na raz.

Noah : A jakie to wyzwanie ?

Chris : Jedna osoba musi przygotować ognisko . Macie tutaj drewno. Ona układa stos. Druga natomiast dostaje 2 kamienie i musi wykrzesać iskrę .

Cortney : Banalne , byłam asystentką na obozie i jak pamiętacie umiem rozpalać ognisko.

Duncan : Akurat .

Chris ; Do roboty , nie przedrzeźniajcie mnie .


Duncan : Dj szybko leć po drewno ja zajmę się , ogniem.

DJ : Ok .

Gwen : Uważaj tylko , żebym cię nie przegoniła .

Duncan : Nie martwię się .

Trent : Nikki , szybko to zrobiliśmy..

Nikki : Już daje ci ogień .

Heather : Masz , szybko rób to przeklęte ognisko.

Gwen : Tylko już nie pyskuj tyle..

Duncan : Za późno..

Chris : I mamy zwycięzcę Trent i Nikki wygrywacie wyzwanie dla drużyny Cierniaków i otrzymujecie nagrodę do drugiego wyzwania. Oj nieładnie nie dajecie z siebie wszystkiego.

Trent (W pokoju zwierzeń ) : Łatwo poszło , nie sądziłem ,że Nikki jest taka świetnią i ta piosenka. Jejku. Znowu czuję miłość , ale nie mogę bo ciągle coś czuję do Gwen.

Nikki (W pokoju zwierzeń ) : Nie sądziłam ,że on jest taki cudowny , nigdy nie interesowałam się muzykami , ale on ma coś co mnie do niego ciągnie ..

Chris : Cierniaki w nagrodę otrzymujecie te koszyki niezbędne do kolejnego etapu . Frajerzy nic nie dostana.

LeShawna : Lepsze to niż nic.

Beth : O ! Kocham wiklinowe koszyki , kiedyś moja babcia takie robiła.

Izzy : Słyszałam , ze kiedyś były używane do ćwiczeń przeze mnie .

Beth : Słyszałaś , czy sama to robiłaś ?

Izzy : Oj nie pamiętam , miałam taką wysypkę ,że głowa mała . Cała czerwona krosta wielkości bulwy. A jak wytrysnęło… Ojj

Owen : Kokos z mleczkiem kokosowym .. Pycha

Chris : Dosyć już pogaduszek . Widzimy się w lesie za 10 minut .




Beth : Nie idziesz Nikki ?

Nikki : Muszę coś sprostować z niektórymi ludźmi..

Alejandro : Jesteś cudowna.

Cortney : Oj jakiś ty miły. Buziak.

Alejandro : No czemu by nie.

Nikki : Alejandro, Cortney wiem o waszym sojuszu z Bobbim , nie myślcie sobie ,że pozwolę wam na takie zachowanie.

Alejandro : Nie oskarżaj nas póki nie masz żadnych dowodów. Na razie to są tylko pogróżki.

Nikki : To się jeszcze okaże.


Las

Chris : Skoro już się pozbieraliście , to czas na drugie wyzwanie. Jak wiecie w lesie żeby żyć trzeba zabijać. Bo inaczej nie przetrwacie żadnego dnia. Więc w tym wyzwaniu niestety nie możemy zabijać zwierzam ze względu na prawa , ach ci zieloni .. ale możecie połowic ryby. Dwie osoby musza znaleźć jak najwięcej żywności i ją dostarczyć. Cierniaki mają ułatwienie więc musicie się postarać ,żeby zwyciężyć.

Sierra : To znaczy ,że teraz ja i Cody !!

Cody : O nie !!

Sierra : Lecimy do tamtych krzaków.

Cody : Ona ciągnie mnie do swojej groty ..

Sierra : To zajmie tylko chwilkę.

Heather (W pokoju zwierzeń ) : Niech się lepiej postarają bo nie mam zamiaru zawalić tak banalnego wyzwania.

LeShawna : Idziemy Beth , pokażemy im.

Beth : Wspaniale.

Owen : Ja i mój kupel Noah idziemy !

Noah : Nie uduś mnie !

Chris : Macie jakieś 2 godziny , reszta za mną.

Cortney : Co ! Nie zgadzam się ! Owen wszystko nam skonsumuje.

Alejandro : Nie przejmuj się u mnie wielki zad rusza na łowy.

LeShawna : Powtórz to !

Chris : Idziecie ! A my pójdziemy zastawiać pułapki . no ludzie ruchy.


15 minut później a brzegu lasu

Chris : Jak widzicie , macie tutaj drzewa. Jeden ze statystów zgodzi się przejść wokół waszych drzew , a wy musicie zrobić , przepraszam duet zrobić pułapkę i oby skuteczną . Ten to wygra zyska możliwość wyjazdu dla całej drużyny do luksusowego kurortu na 1 godzinę. Baseny , masarze , co tylko pragniecie.

Heather : Musimy to wygrać ! Bobbie do roboty.

Bobbie : Zamilcz i daj się skupić , Kto jeszcze został ?

Heather : No ruszaj się ..

Bobbie (W pokoju zwierzeń ) : Tak jak mówił Alejandro. Przewidywalna do bólu. Musze to jakos to wykorzystać i spróbować manipulacji.

Duncan : Szybko kopiemy

DJ : Biegnę po liście .

Alejandro : No to do roboty . Izzy .. Izzy .. No i wszystko na mojej głowie .




Chris : Jak im idzie.

Trent : Całkiem , tak trzymaj Alejandro.

Heather : Nie ma mowy !

Bobbie : Zostaw go..

Nikki : Puść ją ty zdradziecko szujo..

Heather : Zostaw mnie !

Gwen : Drzewo , ono aa !

Cortney : AAA!!

Izzy : O tak nie miało ze mną szans .

Chris : NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Patrz co mi tu narobiłaś , to jakiś horror , Wynocha do łodzi przegranych , zostajesz wywalona , nie chce cie tu więcej widzieć !!

Izzy : Nie , nie , nie ! jam Uszę musze ..

Cortney : To dzikie jagody .

Gwen : Co to za maż ..

Alejandro (W pokoju zwierzeń ) : No jak to , to co . Zna się na zielskach to można zrobić miksturę na pobudzenie . Papa Izzy , nie będę tęsknił .

Chris : Ekipa zmyjcie to zemnie , już a ty Chefie zabierz ja z moich oczu !

Chef : Chris , uspokój się !

Chris : Wywal , zrób to po prostu .

Okolice stawu

Owen : Mam ją

Noah : Twój wujek cię tego nauczył .

Owen : Tak , muszę iść cos podlać .. Rany mój brzuch..

Noah : Tylko nie zjedz nam naszej zdobyczy !

Noah ( W pokoju zwierzeń ) : Mógł to zrobić o wiele lepiej ale i tak mu się udało jak na takiego niezdarę . Musze przyznać , jestem pod wrażeniem Owen.




LeShawna : Widzisz jakie złowili ryby !

Beth : Tak , ale nasze runo będzie o wiele lepsze.

LeShawna : Jedna ryba im nie zaszkodzi




Sierra : Ile widzę , raz dwa nie trzeci Cody ..

Cody : O rany , muszę zrobić coś z tą pułapką

Sierra : O tęcza a tam coś fruwa.

Cody : Zaraz mam scyzoryk tylko ,żeby wypadł .. Jest ! Udało się , No teraz ty i lecimy zanieść .. Gdzie ja jagg oo skunksy…

Skunks : * psssss

Cody : Nienawidz..e Chr..i s.a Jaki fetor…


Owen : Mam więcej i mam miód..

Noah : Może chcesz maść ?

Owen : Nie one nie lubią tak okazują szacunek.

Noah : Mamy szansę wygrać , więc idziemy.

Beth : Stójcie.

LeShawna : Podzielicie się z nami , my damy wam trochę owoców , a wy dacie trochę ryb …

Noah : No nie wiem.

Beth : Proszę już zapakowane i reklamówka.

Owen : Zgoda , a dacie mi jedzenie jak wrócimy .

Leshawna : Zjesz wszystko co będziesz chciał.


Plac

Chef : Co tak długo wymoczki !

LeShawna : Proszę to nasze zapasy .

Noah : To nasze.

Chef : A gdzie pozostali ?

Owen : Utknęli w lesie , zaraz musimy ich ratować !!

Cody : Już nie trzeba …

Heather : Odsuń się , jeszcze cos złapię !

Chef : No i mam wyniki . Cierniaki Szykujcie się , jedziecie na wycieczkę !!

LeShawna : Tak !

Trent : To dzięki wam !

Cortney : Nie ! To wszystko przez ciebie marudo .

Chef : Wy frajerzy staniecie do eliminacji.


Eliminacje

Chris : Więc drużyna Misiaczek Cody przegrała. Tez mi niespodzianka . Oddaliście już swoje głosy . Jedno z was dołączy do Izzy , która czeka już w łodzi. Oto wasze wyniki ..

Sierra : Możemy się pośpieszyć

Duncan : O tak już po tobie.

Cody : Odczep się od niej . Nic ci nie robi takiego.

Duncan : Zaraz posmakujesz mojej pięści !

Sierra : Nic z tego Chris , używał przepustki !


DJ : Już dajcie mu to powiedzieć i ja odchodzę .

Duncan : Przestań ..

Chris : No tak : Duncan , Cody łapcie swoje odznaki . Sierra , jesteś zagrożona i o dziwo Duncan na ciebie zagłosował , a na Dj 3 głosy . Sierra dała przepustkę i zmarnowała szansę !

Sierra : Oh Cody , będziemy razem na wieki wieków !

Cody : Wiesz mało ją to ruszyło. Jeszcze capie ..

Duncan : To niemożliwe ! DJ , nie odchodź .

Chris : Eliminacje to eliminacje , na razie wielkoludzie.

DJ : Żegnajcie.

Chris : Tak oto nasz brązowy gigant , kochający zwierzęta odszedł z programu wraz ze świruska .. I dobrze ,że można wyrzucić ludzi którzy się wkurzają . Co was czeka w kolejnym odcinku , więcej niespodzianek i zapraszam na Wawanakwę Totalnej Porażki !!!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki