FANDOM


Totalna Porażka: Drugi raz w Trasie – odcinek 22


Chris: Hawaje! To tam ostatnio wylądował samolot. Uczestnicy pokazali swoje umiejętności w surfowaniu. Później też zbierali kokosy, które następnie w tajemnicy sprzedałem tubylcom. Ashley wcześniej znalazła skrzynkę z dodatkowymi kokosami, dzięki którym zdobyła pierwszą klasę. Wygrała również darmową lekcję tańca hula. W międzyczasie Lucas próbował rozwiązać problem z Courtney, która miała problem z Duncanem. Na koniec nikt nie wyleciał z programu i wszyscy odpoczywali sobie na plaży. Kto dzisiaj będzie miał pecha i straci szansę na wygranie półtora miliona dolarów? Żeby się tego dowiedzieć oglądajcie Totalną Porażkę: Drugi raz w Trasie!

<intro>

Pierwsza Klasa

Ashley: W końcu mamy chwilę, żeby pogadać na osobności.

Lucas: O co chodzi?

Ashley: Zbliżamy się już do końca. Gdyby było jeszcze głosowanie, musimy kogoś wspólnie wybrać do wyeliminowania.

Lucas: Masz już kogoś na myśli?

Ashley: Wywalimy Lightninga. Dobrze sobie radzi, a oprócz tego żadne z nas nie ma w sumie z nim nic wspólnego. Myślę, że Courtney i Zoey też będą chciały tak głosować.

Lucas: Możliwe, że masz rację. Ale niewiadomo czy, i kiedy, będzie jakieś głosowanie.

Ashley: Wydaje mi się, że jeszcze będzie. A Lightningowi pewnie bez problemu uda się dojść do tego momentu.

Lucas: Ale nie masz pewności czy nam się uda.

Ashley: Oczywiście, że nam też się uda. Możemy przecież współpracować w czasie zadania. Przynajmniej spróbujemy.

<nagle z głośników słychać głos Chrisa>

Chris: Mam dla was niespodziankę! Za kilka minut spotykamy się na ceremonii.

Lucas: Co?!

Ashley: O, widzisz? Głosowanie będzie szybciej, niż myślałam.

<Courtney i Lightning oraz Duncan i Zoey nie mieli o czym ze sobą rozmawiać, więc w drugiej i trzeciej klasie nie działo się nic wartego opisania (znowu)>

Ceremonia

<uczestnicy przyszli będąc cały czas zdziwieni>

Chris: Właśnie takiej reakcji się spodziewałem.

Courtney: No do tej pory jeszcze nie głosowaliśmy przed zadaniem.

Chris: I nie będziecie.

Ashley: Czyli nie ma głosowania?

Chris: Nie ma. To był taki żarcik. Ale i tak was tutaj potrzebuję.

<Chef otwiera drzwi na zewnątrz samolotu>

Chris: Znajdujemy się wystarczająco blisko ziemi, żebyście mogli wyskoczyć. A jeśli nie chcecie skakać, to ja was stąd wyrzucę siłą.

Duncan: A nie możemy normalnie wylądować?

Chris: Nie, ponieważ musicie być od siebie oddaleni tak, żeby każdy z was działał samodzielnie.

(pokój zwierzeń)Ashley: No tak. Mogę się założyć, że Chris podsłuchiwał naszą rozmowę w pierwszej klasie i celowo wymyślił zadanie, gdzie każdy będzie sam.

(pokój zwierzeń)Chris: Nie, to zadanie już wcześniej planowałem. I wcale nikogo nie podsłuchuję!

<Chef rozdaje uczestnikom GPS-y>

Chris: Po opuszczeniu samolotu, musicie pójść do wyznaczonego punktu na tych nawigacjach oddalonego o jakieś kilkanaście kilometrów. Po drodze możecie też znaleźć małą figurkę z moim wizerunkiem. Ona zapewni wam nietykalność i przejście do finałowej piątki.

Courtney: A gdzie my się właściwie znajdujemy?

Chris: Jesteśmy na pustyni w Kanadzie.

Ashley: Czyli mamy po prostu jak najszybciej dojść do celu?

Chris: Tak. Niby banalne, ale trochę się namęczycie. No i w sumie powinniście szukać tej figurki. Bo osoba, która ostatnia dotrze do mety, odpada z gry. Więc wszystko jasne? To zadanie jest po to, aby sprawdzić każdego z osobna.

Courtney: A ta figurka…

Chris: …są trzy figurki ukryte w różnych miejscach. Żeby ją znaleźć trzeba mieć szczęście i ewentualnie zboczyć trochę z drogi. O to ci chodziło?

Courtney: Chyba tak.

Chris: Dobra, to kto chce pierwszy wyskoczyć? Pierwsi zaczną najszybciej zadanie.

Lightning: Lightning chce być pierwszy!

<Lightning biegnie i wyskakuje z samolotu>

Chris: Kto następny?

<cisza>

Chris: Cieszę się z waszego entuzjazmu. Duncan, teraz ty.

Duncan: A co mi tam. Przeżywałem już gorsze rzeczy.

<po chwili zawahania , Duncan skacze>

Chris: Kolejna osoba. Może Courtney?

Courtney: Może nie?

Chris: Jak nie chcesz skakać, to nie musisz.

Courtney: To dobrze, bo nie zamierzam.

Chris: Ok, w takim razie trzeba ci pomóc.

<Chris wypycha Courtney z samolotu>

Courtney: Nie!

Chris: Jeszcze połowa osób. Dalej nie ma chętnych do skoku?

<cisza>

Chris: Tak myślałem, ale nie zostaniecie tutaj dłużej.

<Chef podnosi Zoey>

Zoey: Ej, puszczaj mnie!

Chef: Jak sobie chcesz.

<Chef wyrzuca Zoey z samolotu>

Zoey: Aaa!

Chris: Teraz macie kilka sekund na decyzję, czy wolicie dobrowolnie wyskoczyć, czy wam też trzeba pomóc.

Lucas: Dobra, ja nie potrzebuję tej „pomocy”.

<Lucas nieco przerażony skacze>

Chris: Ashley. Ty w sumie teraz masz najgorzej, bo najpóźniej zaczniesz zadanie.

Ashley: Nie przeszkadza mi to. Wolę nie narażać kolejny raz mojego cennego życia.

Chris: Przykro mi, ale nie masz wyboru.

<Chris popycha Ashley, ale ona stara się nie wypaść z samolotu>

Ashley: Nie! Nie pozwolę na to! Wyjdę stąd jak wylądujecie.

Chris: To powiem inaczej. Jeśli zaraz nie opuścisz tego samolotu, to wylatujesz z gry.

Ashley: Nienawidzę cię. Kiedyś mi za to zapłacisz.

Chris: Oj, nie przeżywaj tak.

<Ashley spojrzała się na niego groźnie i wyskoczyła>

Chris: No, w końcu.

Kanadyjska pustynia

<Ashley wstaje i otrzepuje się z piasku>

Ashley: Obiecuję, że ten [cenzura] kiedyś tego wszystkiego pożałuje. No dobra, musze się spieszyć, bo jestem ostatnia. I warto jeszcze poszukać tej figurki Chrisa.

<Ashley dosyć szybko idzie i rozgląda się po okolicy>

Ashley: Oby to było gdzieś w pobliżu mojej drogi do mety.

<Lightning biegnie przed siebie nie zwracając na nic uwagi>

Lightning: Wygranie tego zadania będzie bardzo proste! Nikt nie pokona Lightninga!

<Lightning biegnie dalej, lecz po chwili potyka się o kamień i wpada do wykopanego przez kogoś dołu>

Lightning: Co to ma być? To są jakieś żarty?! Jak ja stąd teraz wyjdę?

<Courtney idzie wpatrzona w swojego GPS-a, gdy nagle wpada na niedźwiedzia>

Courtney: Niedźwiedź?!

<niedźwiedź zaczyna na nią ryczeć>

Courtney: Aaa!

<Courtney zaczyna uciekać, po pewnym czasie udaje jej się zgubić niedźwiedzia>

Courtney: To pewnie sprawka Chrisa.

(pokój zwierzeń)Chris: Oczywiście najlepiej całą winę zwalić na mnie. Ale to prawda, ja nasłałem niedźwiedzia na uczestników. <złowieszczy uśmieszek>

<Lucas przeszukuje stos gałęzi>

Lucas: Ktoś musiał chyba przywieźć tutaj te gałęzie, bo nie widzę w pobliżu zbyt wielu drzew. A to znak, że coś tutaj może być.

<po chwili przy ziemi widać małą drewnianą figurkę z wizerunkiem Chrisa>

Lucas: Ha, wiedziałem, że tu będzie! Teraz eliminacja już mi nie grozi. Przynajmniej tak sądzę, w końcu wszystko może się stać.

<Zoey wygląda na zaniepokojoną>

Zoey: Mam nadzieję, że nie będę ostatnia. Już i tak miałam wiele szczęścia. Nie będę się dłużej oszukiwać. Ciężko będzie pokonać pozostałe osoby.

<nagle słychać ryk niedźwiedzia>

Zoey: Co to było?

<Zoey zatrzymuje się i zaczyna się rozglądać>

Zoey: Czy mi się wydaje, czy w moją stronę idzie niedźwiedź? O nie, musze się gdzieś ukryć!

<Zoey biegnie do pobliskiego drzewa i zaczyna się wspinać>

Zoey: Poczekam tu trochę, zanim ten niedźwiedź nie pójdzie dalej.

<Duncan idzie wyraźnie znudzony>

Duncan: Mam już dosyć tych zadań. Zależy mi na wygraniu, ale jednocześnie chcę, żeby ten program już się skończył.

<Duncan zatrzymuje się>

Duncan: Tam dalej chyba leży ta głupia figurka Chrisa.

<Duncan podbiega do figurki i podnosi ją>

Duncan: Więc teraz już nie odpadnę? Fajnie.

<za Duncanem pojawia się wielki cień>

Duncan: Co to jest?

<odwraca się>

Duncan: Niedźwiedź?! Co on tutaj robi?

<niedźwiedź próbuje złapać Duncana, lecz ten ucieka i w pośpiechu upuścił figurkę>

<Lightning wychodzi z dołu>

Lightning: Niech tylko Lightning się dowie, kto wykopał ten dół, a ta osoba gorzko tego pożałuje.

<Lightning przeszukuje kieszenie>

Lightning: Chwileczkę… Gdzie jest mój GPS?!

<zagląda do dziury>

Lightning: Chyba tam został… Nie będę po niego wracać. Trzeba chyba iść jakoś prosto.

<Courtney zagląda do małej jaskini>

Courtney: Oby coś tam było. I najlepiej jeśli to będzie figurka Chrisa.

<nagle wąż wychodzi z ukrycia>

Courtney: Aaa!

<Courtney uciekając z jaskini uderzyła się głowę i upuściła swojego GPS-a, który się uszkodził>

Courtney: Au! Po co ja tam wchodziłam. I jeszcze GPS mi się rozwalił. Teraz nie wiem którędy dokładnie mam iść, bo ta jaskinia była trochę oddalona od mojej drogi. Ale nie poddam się i spróbuję dojść do celu.

<Zoey schodzi z drzewa>

Zoey: Miałam szczęście, że niedźwiedź mnie nie zauważył i poszedł sobie dalej. Ciekawe jak daleko są już pozostali. Chyba nie straciłam zbyt dużo czasu siedząc na drzewie.

<Zoey spogląda na GPS-a>

Zoey: Jeszcze trochę do przejścia mi zostało. To idę. I muszę być czujna. Ten niedźwiedź może być gdzieś w pobliżu.

Jakiś czas później przy samolocie

<obok Chrisa stoi klatka z niedźwiedziem>

Chris: Myślę, że zaraz ktoś się chyba pojawi. Nasz niedźwiedź dobrze się spisał strasząc uczestników.

<po chwili przybiega Ashley>

Chris: O, witaj Ashley. Jesteś tu pierwsza.

Ashley: Serio? Nikt tu jeszcze nie przyszedł? Myślałam, że straciłam dużo czasu szukając tej twojej figurki.

Chris: A znalazłaś ją chociaż?

Ashley: Tak.

Chris: Daj mi ją.

<Ashley rzuca figurkę Chrisowi>

Ashley: Wydawało mi się, że widziałam w okolicy jakiegoś niedźwiedzia.

Chris: To był ten, który teraz siedzi w klatce.

<jako następny przychodzi Lucas>

Chris: Gratulacje, jesteś drugi!

Lucas: Naprawdę jestem drugi? Wow, w końcu mi się udało! Znalazłem nawet tą figurkę.

Chris: To bardzo dobrze. Podaj mi ją.

<Lucas daje figurkę Chrioswi>

Ashley: Po co ci one?

Chris: Sprawdzam, czy nie są fałszywe.

Ashley: To były jakieś fałszywe?

Chris: Tak. Zapomniałem wam powiedzieć o tym, że jest jeszcze jedna figurka, która jest fałszywa. Wy znaleźliście te prawdziwe.

Ashley: To jak ktoś przyjdzie ostatni i pochwali się, że to znalazł…

Chris: …a okaże się podróbką, to i tak odpada z gry.

<przybiega zmęczony Lightning>

Chris: Mamy kolejną osobę. Czemu jesteś taki zmęczony? I gdzie twój GPS?

Lightning: Zostawiłem go niechcący w dziurze, do której wpadłem. A później cały czas biegłem przed siebie.

Chris: To miałeś szczęście, że znalazłeś się prawie na wprost samolotu.

<po chwili pojawia się Duncan>

Chris: Jest już Duncan! Brakuje nam jeszcze dwóch osób.

Duncan: Dobrze, że nie jestem ostatni. Na wszelki wypadek szukałem tej figurki, a gdy już ją znalazłem, jakiś niedźwiedź próbował mnie zaatakować i przypadkowo ją zgubiłem.

Chris: A była w dosyć widocznym miejscu?

Duncan: Tak, leżała na ziemi.

Chris: A więc ciesz się, bo znalazłeś podróbkę.

Duncan: Jaką podróbkę?

Chris: Tak naprawdę były cztery figurki, z czego jedna była fałszywa i nie uratowałaby cię od eliminacji. Ta fałszywa była w widocznym miejscu.

<kilka minut później przyszła Zoey>

Zoey: Nareszcie tu doszłam. Czy jestem ostatnia? Tyle osób już tu jest.

Chris: Masz szczęście, bo nie jesteś. Courtney jeszcze do nas nie dołączyła.

< w tym momencie przybiega Courtney>

Chris: O, już przyszła.

Courtney: Tylko nie mów, że jestem ostatnia.

Chris: Jesteś ostatnia.

Courtney: Co?! Gdybym tylko nie zniszczyła tego GPS-a. Straciłam trochę czasu na tym, w którą stronę mam iść.

Chris: Jakoś ci się udało. Ale to nie zmienia faktu, że odpadasz z programu.

Courtney: Nie tak szybko. Po drodze udało mi się znaleźć to!

<Courtney wyciąga figurkę Chrisa>

Chris: Masz szczęście. Więc odpada osoba, która przyszła przed Courtney, czyli Zoey.

Zoey: No nie. A już myślałam, że mi się udało.

Chris: Z Zoey spotkam się na pojedynczej ceremonii, na której wykona skok wstydu. A reszta może iść odpocząć.

Ashley: Nie mówiłeś jeszcze kto gdzie śpi.

Chris: A, no tak. Ashley i Lucas znowu będą razem w pierwszej klasie. A reszta idzie do drugiej. W ostatniej nie będzie nikogo.

Ceremonia

<Zoey założyła już spadochron i jest gotowa do skoku>

Chris: Może nie pocieszy to cię szczególnie, ale byłaś najlepsza z całej swojej drużyny.

Zoey: Tak, wiem. Spodziewałam się, że niedługo odpadnę. Ale mimo wszystko i tak zaszłam daleko. I jestem z tego dumna. Udało mi się pokonać kilku trudnych przeciwników.

Chris: Fajnie, że humor trochę ci się poprawił, ale nie mamy już czasu na przemowy.

Zoey: To czas opuścić ten samolot.

<Zoey wyskoczyła>

Chris: I zostało już tylko pięciu zawodników. Kto jako następny pożegna się z finałem? Żeby się tego dowiedzieć, oglądajcie Totalną Porażkę: Drugi raz w Trasie!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki