Fandom

TotalDramaPolishFanFick Wiki

Byłeś w Mykenach ?

3497stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij


Muzyka : I wanna be famous

Opening

W tle leci muzyka , pojawiają się ruiny teatru greckiego , gdzie Dakota tańczy , a przed nią klaszcze jej tylko Sam , który jest przedrzeźniany przez Xaviera . Kamera leci dalej , Gdzie Mike ,Zoey i Anna Marie płyną łodzią. Zoey ma prawie wpaść z łódki do wody , ale nagle łapie ją Mike i wciąga . ktoś pryska na nich sprayem i okazuje się , ze to Anna Marie. Kamera leci dalej , gdzie Lithing unosi jedną ręką kolumnę i ciosa nią w Camerona , przed którym pada . W ręce go łapie Lian , ale go puszcza i ucieka . następnie kamera leci do winnic , gdzie Valentina siedzi na łożu , a B i Paolo ją wachlują , co się nie podoba przyglądającemu się w okolicy Victorowi . kamera leci dalej , Gdzie Dawn biega beztrosko po polanie , ale nagle spod trawy wychodzi niedźwiedź i ją goni . niedaleko stoi Scott , który się z niej nabija Dalej widać jak na starej arenie Izma jedzie rydwanem , a z niego wypada Shinji , który podchodzi do barierki i układa się do snu. . Na koniec , widać jak Jo i Brick , wspinają się z pochodniami na kolosa , gdzie dochodzą równocześnie i spadają z niego prosto na Staci , która rozmawia z krzakiem .Nagle widok kolosa się oddala i pojawia się napis : Grecja Totalnej Porażki


Statek

Wschodzące gwiazdy.png 150px-Wściekli gladiatorzy.png

Widać Zoey która biega po statku zadowolona.

Zoey : Udało mi się jestem w grze !

Scott : Chwalisz się tym od jakiś kilku godzin .

Zoey : Mam prawo myśleć jak chcę .

Scott : uważaj , bo jeszcze się doigrasz . Hehe , łap .

Rzuca coś jej , ona to łapie ,ale parzy sobie ręce .

Zoey : Ał , ał , gorące !

Zoey ( W pokoju zwierzeń ) : Ten Scott to jakiś bufon . lepiej nie zaczynać a takim . Jeszcze coś sobie zrobi .

Scott ( W pokoju zwierzeń ) : Pułapka poszła na marne , więc nie będę się przejmował i czas na sabotowanie drużyn !

Tymczasem na drugiej części statku.

Victor ; Zmierz się ..

Lightning : Lightning cię pokona dziewczynko !

Victor : Dawaj mięczaku !

Lightning : Lightning nie da sobą pomiatać !

Rzucają się i zaczynają się siłować .

Dawn : Wasze dwie aury są sprzeczne , jesteście tacy sami co doprowadzi do chaosu i wybuchu konfliktów.

Lightning : Lightning nie jest jak ten mizerny ..

Victor ; A Victor nie lubi jak Lightning mówi o sobie w trzeciej osobie !

Lightning : Spadaj leszczu !

Zaczynają się coraz bardziej przekomarzać . Zza okna przygląda im się Valentina , która siedzi wygodnie na łóżku .

Valentina : Więc postanowili się przedrzeźniać , ale nie wiedzą co ich czeka. Niedługo oboje padną do mych stóp .

Wyjęła wachlarz i zaczęła się nim wachlować .

Valentina : Nikt nie oprze się mojemu urokowi .

Zaśmiała się , po czym wyszła .

Tymczasem na mostku kapitana

Paolo zakradł się na mostek ponieważ szukał coś do jedzenia.

Paolo : Do czego to służy ?

Chris : Co ty tutaj robisz ?!

Paolo : Szukam jedzenia , bo nic nam nie dałeś .

Chris : To jest moje prywatne miejsce !

Paolo : Już nie takie prywatne .

Chris ; Ty mi się stąd wynosisz !

Paolo : A jak nie to co ?

Chris się zaśmiał , pstryknął palcami i Paolo spadł w zapadnię .

Chris : To się stanie.

Paolo ( W pokoju zwierzeń ) : O swoją tuszę trzeba dbać . Podoba się wam moje ciałko co nie ?

Chris chwyta z mikrofon i mówi do wszystkich .

Chris : Uwaga zawodnicy , niedługo dotrzemy na miejsce , więc zbierzcie się . Czas na pierwsze drużynowe wyzwanie !

Miasto , blisko wzgórza

Wschodzące gwiazdy.png 150px-Wściekli gladiatorzy.png

Chris : Witajcie w mieście zwanym Agros !

Shinji : Argos ! Hrr

Izma : No i znowu usnął .

Chris : Dobrze to powiedziałem i się nie czepiać . Więc waszym pierwszym zadaniem jest dobiegnięcie na wzgórze położone tam .

Wskakuje na zieloną , ładnie kwitnącą polanę .

Sam : Nie ma się czego bać .

Dakota : Jaka ona śliczna ! Musze kiedyś taką mieć .

Anna Marie : Łapy od lakieru .

Dakota : Bylebyś nie wchodziła w mój kadr.

Chris : Tamto wzgórze ? kto wam tak powiedział . Miałem na myśli to położone nieco dalej w prawo .

Wszyscy się obejrzeli i miny im zrzędły .

Jo ( W pokoju zwierzeń ) : Ci frajerzy już pewnie sikają w portki , ale nie ja. Jestem twarda , silna. Dlatego wy mnie wybraliście.

Lightning : Lightning nie wie co to strach . Lightning niczego się nie boi !

Victor ; Ty znasz to słowo , a ja nie . potrafię to lepiej zrobić .

Lightning : Lightning ci nie wierzy .

Jo : Och , już moglibyście sobie to darować !

Chris : Nagrodą dla zwycięzców będą te gustowne latarki , które przydadzą się w drugim wyzwaniu

Staci : moja prararararara babcia wymyśliła latarki ,a prapraprawujek wynalazł odbicie lustrzane . możecie tego nie wiedzieć , ale przyczyniły się do rozwoju . A skoro o tym mowa , mój prapra pra ..

Kelly : To naprawdę przejmujące , ale jakby to delikatnie ująć .. ZAMKNIJ SIĘ !

Chris : Dobrze to ujęła . A teraz , na miejsca , gotowi !

Dakota : Zaraz !

Wyciąga puder i poprawia sobie usta szminką .

Chris : Nie przerywaj .

Dakota : Ale to powietrze i atmosfera mi zle działają na włosy i makijaż !

Chris : Biegnijcie !

Wszyscy ruszyli w stronę mety.

Bieg przez górkę

Wschodzące gwiazdy.png 150px-Wściekli gladiatorzy.png

Obie drużyny wystartowały mniej więcej w tym samym czasie

Brick ( W pokoju zwierzeń ) : Taki wyścig to nie problem dla mnie. Biegałem znacznie

Brick : Ha nie prześcigniesz mnie !

Jo : tak , zobaczymy !

Zaczęli się ścigać .

Valentina : Hej Victor , możesz na słówko .

Szepnęła mu coś do ucha , on się uśmiechnął i wziął ją na barana i zaczęli biec.

Paolo : Jak mi się nie chce biec , chyba zaraz ..

Jessica : Tylko nie ..

Zwymiotował na ziemię , i nagle biegnąca za nim Lian wpadła na niego zarył w ziemię.

Lian ( W pokoju zwierzeń ) :Pierwsze wyzwanie , a ja już narobiłam sobie wrogów , co to będzie !

Jessica ( W pokoju zwierzeń ) : Co za okropny widok , wpadł w swoje. Nie ,nie myślę bo aż się kreci.

Lian : Nic ci nie jest ?

Paolo : Ja chcę jeszcze !

Zaczął rzucać się po ziemi .

Zoey : Dobrze , że my jakoś dajemy radę .

Nagle przebiega zdenerwowana Kelly.

Staci : A wiedziałaś ,że ..

Mike : Tak dajemy radę . Ona może tak szybko biec ?

Dakota : Jej to bieganie jest męczące .

Mike : W końcu to jest wyścig.

Dakota ; Ale bieg zrobi mi dobrze na cerę i tak pięknie wyglądam , gdy wiatr smyra moje włosy .

Zoey ( W pokoju zwierzeń ) : Smyra ? Niektórzy źle to mogą odebrać.

Tymczasem Izma dobiega do Victora , który prowadzi.

Izma : Co ty wielbłąd ?

Valentina : Ty nie lesza jesteś !

Izma : Nikt inny się nim nie przejął .

Nagle się budzi ..

Shinji : Nie śpiesz się .. I tak nasza drużyna … Chrr

Izma : Co ?

Nagle potyka się o konar drzewa .

Victor : Bada , bada Victor wymiata.

Valentina : Pędźmy ! ile masz siła w nogach .

Izma ( W pokoju zwierzeń ) : Głupie drzewo. Ale co ważniejsze , co on miał na myśli . Chyba zadanie.

Victor ( W pokoju zwierzeń ) : Ha jestem najlepszy !

Tymczasem nieco niżej .

Brick : Ile jeszcze nie mam siły.

Lightning : Z drogi ! Lightning wygra to zadanie !

Jo : Co to to nie !

Chce mu podstawiać nogę , ale zamiast upaść przeskakuje nad nią .

'Lightning : ' Lightning nie da sobą pomiatać ! Shii – Boom !

Jo ( W pokoju zwierzeń ) : Nie ma się co nim przejmować , to tylko przerośnięty mięśniak .

Linia mety

Wschodzące gwiazdy.png 150px-Wściekli gladiatorzy.png

Valentina : Cudem jesteśmy pierwsi .

Kelly : Ty nawet nie biegłaś !

Valentina : No i ? masz jakiś problem ?

Victor : Wyjazd , ona jest moja .

Valentina : Tak ty mój mały przystojniaku .

Daje mu buziaka w policzek .

Victor : Kto ma najlepsza laskę .

Valentina ( W pokoju zwierzeń ) : Dopóki robi co chcę to jest dla mnie cennym skarbem . Myśli , że chciałabym z nim chodzić . Naprawdę urocze i dziecinne.

Chris : Gratuluję wam . Szkoda ,ze konkurujecie ze sobą.

Cameron : Nie czuję swoich płuc ..

Pada na ziemię nieprzytomny .

Xavier : Czy już mogę ?

Wyciąga nożyk , w tej samej chwili wstaje Cameron .

Cameron : Nic mi nie jest ! Widzicie ..

Dakota : Kiedy zrobimy coś pożytecznego jak zakupy . Mam strasznie dużo kasy , a nie mam gdzie jej wydać . I co za szok tylko dwie pary butów .

Po chwili idochodzą ostatni ludzie. Zoey : Jestem wykończona.

Pada na ziemię .

Xavier : Widywałem gorsze rzeczy.

Anna Marie : Mogło być lepiej , ale się nie postaraliście.

Cameron : Że to nasza wina niby ? A kto jest kapitanem !

Anna Marie : Teraz ci się przypomniało ?

Cameron ( W pokoju zwierzeń ) : Wyjątkowo mnie zdenerwowała.

Chris : Nie za czasu na odpoczynek . gladiatorzy wygrali bonus ! te laterki , które pomogą im w drugim wyzwaniu. A teraz idziecie za mną .

Wszyscy chórem jękneli i poszli za Chrisem .

Wejście do grobowca

Wschodzące gwiazdy.png 150px-Wściekli gladiatorzy.png

Chris : To już tutaj . Wejście do grobowca . Tutaj macie drugą część zadania w której zdobędziecie dla mnie maskę Agamemnona. Ale uważajcie w jaskini czai się na was pewna osoba.

Cameron : Jaka osoba ?

Chris : Gdybym wam powiedział to nabyłoby niespodzianki .

Lian : Ja nie chcę iść , tam jest ciemno .. Za ciemno ..

Jessica : Popieram , za bardzo tam śmierdzi .

Dakota : i zapuszczone miejsce.

Dziewczyny zaczęły plotkować , a Anna Marie polakierowała swoje włosy.

Chris : Nie musicie iść wszyscy. Mam tyle plecaków , że mogę was na wraz wywalić .

Dakota : Sława jest tego warta.

Biegnie do katakumb a za nią reszta drużyny .

Chris : Nie ma łatwo . Wy idziecie tamtym wejściem .

Wskazał na drugie , węższe przejście.

Paolo : Fajnie tylko jak ja i B przejdziemy !

B wyciągnął swoje dłuto i zaczął powiększać wejście.

Dawn : Wspaniały pomysł . Wszyscy będziemy mogli wejść !

Sam : Ja wolałbym nie.

Izma : Oj to zajmie wieki !

Podchodzi i uderza skałę , która się skrusza.

Brick ( W pokoju zwierzeń ) : Ale ona ma kopa .

Jo ( W pokoju zwierzeń ) : Więc to chuchro co nosi tego Shijego na coś się przydało .

Izma : Wchodzimy !

Całą drużyna wbiegła do katakumb.

Chris : Nie mogę się doczekać ich reakcji. Zapomnieli wsiąść ze sobą latarki , które wygrali.

Katakumby

150px-Wściekli gladiatorzy.png

Pierwsi wbiegli do katakumb gladiatorzy.

Dakota : Nikt tutaj nie słyszał o sprzątaczce ? Przydałoby się więcej światła i blasku .

Anna Marie : Przestać tak zrzędzić mała.

Chłopacy podchodzą i czytają pismo greckie

Cameron : to jest z tego co mi się wydaje to to jest grobowiec Agamemnona.

Xavier : Dobrze się spisałeś .

Cameron : AAA !

Odskoczył w ramiona Mika.

Cameron : Eee sorki , ale on mnie wystraszył .

Mike : Jasne , ale nie tul mnie tak mocno .

Cameron ( W pokoju zwierzeń ) : Ups , co za wstyd. Ale ten cały Xavier przyprawia mnie o dreszcze.

Xavier ( W pokoju zwierzeń ) : Znam takich jak on . Nic tylko książki , komputery. Trzeba go nauczyć co nieco o sztuce życia.

Zoey : Więc wiesz gdzie powinniśmy iść ?

Cameron : Nie do końca , ale mogę się postarać.

Tymczasem wlokąc się za drużyną .

Kelly : Kiedy ty przestaniesz gadać !

Staci : Wiedziałaś , że mój wujek ..

Kelly : To mnie nie ..

Nagle ktoś wyskakuje zza skały.

Staci : Moja praprapra ciotka Gertruda wymyśliła jak zbudować domek z drewna.

Alexis : A moja praprapraprababcia wymyśliła klej na niezamknięte buzie ..

Staci : Musiała być genialna !

Alexis : Ona wie co dobre.

Kelly ( W pokoju zwierzeń ) : Normalnie to pewnie bym jej pomogła , ale ona nie jest dobrym materiałem na kogoś kim można manipulować .

Kelly : Mnie chyba nie pokleisz nie ?

Alexis : Ty w bajki wierzysz ?

Rzuca się na nią po czym zostaje przyklejona do ściany.

Kelly : To bolało . Nie ujdzie ci to !

Alexis : Haha ! Śmieszna jesteś .

Wschodzące gwiazdy.png

Tymczasem u drugiej drużyny , weszli przez mały tunel , który się nieco powiększył podczas drogi .

Lian : Jak tutaj ciasno , ja mam klaustrofobię i arachnofobię !

Jessica : Mnie też się to nie podoba , ale ..

Uderza się w skałę .

Jo : Ruszać się , wasz kapitan wie co robi !

Brick : Pomogę ci .

Pomógł jej wstać .

Jessica : Dzięki ci , jesteś inny niż reszta .

Brick ( W pokoju zwierzeń ) : To leży w obowiązku pomagać innym .

Victor : A ktoś wziął to co żeśmy wygrali ?

Sam : Eee.. tak jakby nie .

Victor : jak to nikt tego nie wziął .

B chciał zagwizdać , bo znalazł przejście , ale nie mógł .

Scott : Ja bym nigdy o tym nie zapomniał , ty kompletny bezmózga kreaturo !

Sam : Kreaturą może być elf , ale nie ja.

Dawn : Chyba B coś znalazł !

Paolo : Nie mógł nic powiedzieć ?

B spojrzał na niego wrogim wzrokiem

Paolo ( W pokoju zwierzeń ) : No co ?

150px-Wściekli gladiatorzy.png

Drużyna gladiatorów przemierzała dalej ciemne korytarze . W końcu zorientowali się ,że brakuje Staci i Kelly.

Scott : A gdzie są te nasze dwie przybłędy ?

Zoey : To nie przybłędy i masz rację.

Mike : Chyba jesteśmy blisko co nie ?

Cameron : Powinniśmy być całkiem blisko .

Wszyscy idą w stronę komnaty , ale nagle za nimi czai się Alexis.

Xavier : Ty ..

Chciał zaatakować , ale ta zdarzyła wystrzelić w niego klej i przyczepiła go do ściany .

Scott : Alexis , znam cię . Byłaś ta kiepską kłamczuchą.

Valentina : Spostrzegawczy jesteś .

Nim się spostrzegli zostali przyklejeni do ścian , reszta zdążyła uciec jak najdalej się da.

Valentina ( W pokoju zwierzeń ) : To mi nic nie robi. Ubrania i tak mam lepsze niż te szmaty.

Cameron : To się nie dzieje naprawdę !

Zoey : A gdzie Lightning ?

Mike : Chyba bije się z tamtą ?

Zoey : Szybko musimy zdobyć !

Cała drużyną biegnie dalej.

Grób Agamemnona

Wschodzące gwiazdy.png 150px-Wściekli gladiatorzy.png

Cała drużyna dzięki Dawn i B , którzy znaleźli tunel dostali się do komnaty.

Chris : Witajcie zawodnicy. Maska jest na górze !

Victor : Jak on się tutaj tak szybko znalazł ?

Chris : Szybko , chce tamta maskę.

Victor : Ja ją zdobędę ! Dla siebie ! I swojej wygranej !

Jo ; Ruszaj się a nie !

Popycha go i zaczynają wspinać się po złota maskę ..

Paolo : Błyszczy…

Zaczął się ślinić , ale nagle wpadł Mike z Zoey i Cameronem .

Izma : Co wy ?

Nagle wpada pełna furii Alexis , która rzuca bomby z klejem i wszyscy się zaczynają lepić .

Sam ( W pokoju zwierzeń ) : Super ! To prawie jak gra przygodowa . Ocal zombie 2 ! Tyle ,ze ona nie jest zombie .

Brick ( W pokoju zwierzeń ) : Taki klej mnie nie powstrzyma. No może trochę .

Zoey : Cała jestem tym oblepiona.

Mike : O nie , zaraz .. Cameron jesteś gotowy ?

Cameron : Na co !?

Mike się zamachuje i rzuca Cameronem w stronę maski .

Jo : Szybciej kujon nam leci .

Victor : Co ty do mnie mówisz ?

Nagle Cameron przelatuje obok Victora , który spada , a Cameron zdobywa maskę.

Cameron : Mam ją !

Chce ją podnieść , ale nie może .

Chris : Dzięki dzielnej akcji i rzuceniu Cameronem , który nie zderzył się ze ścianą to Gladiatorzy wygrywają dzisiejsze zadanie !

Dawn : Jaka szkoda ..

Jessica : Ja z siebie tego nigdy nie zmyję !

Chris : W nagrodę Gladiatorzy będą korzystać z luksusów w kabinie neptuna , natomiast drużyna gwiazd pożegna się dzisiaj z jakimś członkiem.

Jo ( W pokoju zwierzeń ) : Wiem kogo pożegnam . Nie powinien skrywać sekretów dla siebie.

Dawn ( W pokoju zwierzeń ) : Nie wiem jak to powiedzieć , ale nasza relacja się popsuła.

Paolo ( W pokoju zwierzeń ) : Co za frajer poleci jako pierwszy ? Haha !

Victor ( W pokoju zwierzeń ) : Przegrałem .. Ja ? Nie to tylko małe niepowodzenie co zaowocuje zwycięstwem ! tak pseudo ekolożka źle na mnie działa.


Eliminacje

Wschodzące gwiazdy.png

Chris : Witam was gwiazdy na pierwszej prawdziwej eliminacji. Oddaliście mi już swoje głosy. Więc symbolem przetrwania są te oto pochodnie . Kto nie dostanie tej pochodni ten będzie musiał założyć ten plecak ze świństwami i odbyć lot frajera. Tak więc pierwsza pochodnia jest dla Dawn .

Dawn : To wspaniała wiadomość .

Chris : Jessica i Izma , również bezpieczne.

Jessica : Juhu !

Chris : Kolejne są dla Victora i Shinjiego !

Victor : Dawaj mi to , ja miałbym odpaść .

Chris : Co za przyjemniaczek . Kolejna jest dla Bricka i Jo !

Jo : Udało ci się .

Brick : Tobie też widzę .

Jo : To jeszcze nie koniec.

Chris : Lian ty też jakimś cudem dzisiaj nie wylecisz .

Lian : Naprawdę ? Nie odpadłam pierwsza.

Chris : Został nam Paolo , B oraz Sam .

Sam : O nie ..

Nie przejmuje się i wcina dalej kurczaka.

Paolo : Coś się stało ?

Chris : Jesteś zagrożony. Tylko z B , Sam jesteś bezpieczny .

Sam : Tak , następny poziom jeszcze przede mną .

Chris : Zignoruję to , więc dzisiaj odpada !

Nagle słychać dramatyczną muzyczkę ..

Chris : B , zakładaj plecak i wylatujesz !

B poniżył tylko głowę , ale Dawn go przytuliła.

Dawn : Przykro mi .. Naprawdę nie wiem dlaczego .

Chris : Zakładaj plecaczek .

B założył plecak , po czym z hukiem wyleciał w górę i zniknął z pola widzenia.

Chris : Co czeka nas jeszcze ? Co takiego Valentina szepnęła na ucho Victorowi , Czy Zoey i Mike będą razem i czy Mike pokaże więcej swoich twarzy ? Czym zaskoczą nas goście ? Dowiecie się w kolejnym odcinku Grecji Totalnej Porażki !

Odcinki Grecji Totalnej Porażki
Greckie przeznaczenie | Byłeś w Mykenach ? | Delficka wyrocznia | Zabawy dla dzieci greckich | Być jak Trojanin |To jest SPARTA ! |Okrutne Ateny | Wspaniały ten Kolos | Rozbici na Knossos | Znasz minotaura ? | W poszukiwaniu "Złotego runa" | Wiecie gdzie leży Atlantyda ? | Wyglądaj jak meduza | Dramaty na raty, Epika - duża dynamika | Kto rozwiąże zagadkę sfinksa ? | Olimpijski wyścig rydwanów z winem | Starożytne smakołyki | Znasz swoich kompanów? | W czeluściach ciemności | Uwaga! Rzymianie nadchodzą! | Tylko najlepsi sięgną szczyt Olimpu!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki