FANDOM


Around The World

Odcinek 16

Chris znowu pilotuje samolot

Chris: Ostatnio w Around The World. Nasi uczestnicy wcielili się w rolę Piratów w przepięknych i cieplutkich Karaibach. Sonny została sama w drużynie po tym jak Philip wmówił Lindsay i Millie jaka Sonny jest. Sonny nie pozostawała dłużna, ale teraz będzie jej trudno bez sojuszu. Cody szykował wielki sojusz by wyrzucić Agatę. Beth, Harold i Rick go w tym poparli. U Wrednych Pasażerów stworzył się wielki podział po napadzie złości Aminet. Ostatecznie największe przyjaciółki w programie; Venus, Aminet i Gwen pokłóciły się. Smacznie! W czasie zadania o dziwo Lindsay znowu doprowadziła drużynę do zwycięstwa znajdując skarb. Eklerkowi Zjadacze znowu zajęli drugie miejsce, a ostatni Wredni Pasażerowie udali się na ceremonie. Drużyna nie została wierna Gwen, nawet LeShawna i zagłosowali na nią. Tym samym w Wrednych Pasażerach zostały tylko trzy dziewczyny. Czy w końcu Wredni Pasażerowie, a raczej Pasażerki powrócą i wygrają zadanie? Co stanie się z Aaron'em, które w ogóle mi nie pomaga? Dowiecie się tego dzisiaj w Around The World!


Na początku zwyczajnie kamery i pare zwierząt.Kamera biegnie przez holl samolotu, a przy barze siedzi Chris popijający kawe. Kamera idzię do kabiny kapitana gdzie siedzi Izzy która kieruje samolotem, a obok niej Owen który panikuje. Kamera wychodzi na zewnątrz. Dokładniej do Egiptu gdzie tańczą Heather i Courtney, a za nimi Duncan pada na ziemie ze śmiechu. Kamera idzie na plan wChinach gdzie Rick szuka Very, a ona razem z Arthurem kryję się za murem chińskim. Sonny tańczy na wulkanie na Hawajach. Kamera idzie teraz do Tybetu gdzie medutuje Harold, a przez okno widać marznących LeShawne, Dj'a i Codyego. Dalej gdzieś gdzie jest zimno widać Lindsay szukającą Tylera, a pomaga jej Millie. Plan w nowym Jorku. Ivan pomaga Heather zerwać koronę ze Statuły Wolności, a z tyłu widać Aminet, Venus i Gwen które nie mogą się z tego przestać śmiać, a za nimi stoi odrzucony przez Gwen, Trent. W Polsce w Pałacu Kultury widać Bridgette oraz Philip'a którzy szukają pomusłuy jak stąd zejść. JJ i Kyle są opiekani na rożnie na Syberii, a opala ich Aoife. Na koniec Agata balansuje na linie pomiędzy London Eye i Big Benem traci równowage i wpada do Tamizy a plusk powoduje że pojawia się napis Around The World.


Pierwsza Klasa

Nazwepodróżniczek

Lindsay i Millie siedzą koło Philip'a

Lindsay: Chcesz jeszcze soku?

Millie: A może mały masaż stóp?

Lindsay: Przydał by się po tak trudnym zadaniu.

Philip: Dziewczyny. Wypije sok, a wy zrobicie mi masaż. Pasuje to wam?

Lindsay i Millie: Tak!

(pokój zwierzeń)Philip: Nie wierzę, że Lindsay i Millie są takie głupie by mi ufać. No ja ich nie uświadomię.

do pokoju wchodzi Sonny

Sonny: Hej wam!

Millie: Patrzcie. Przyszła ta manipulująca innymi osoba!

Lindsay: A fe!

Sonny westchnęła

(pokój zwierzeń)Sonny: Czy one serio tak mówią? One mówią dokładnie to samo co powiedział im Philip. Czy one są naprawdę takie? Czy po prostu podoba im się Philip...

Sonny: No gadaj Philip co im nagadałeś...

Philip: Samą prawdę moja droga...

zaczął pić sok

Lindsay: Hej Sandy! Idź już! Denerwujesz Philipa!

Philip: Właśnie słuchaj tej pięknej blondynki!

(pokój zwierzeń)Lindsay: Hura! Jestem blondynką... nie czekajcie tam miało być piękną... przed blondynką...

Sonny: Nie ważne. Tylko się nie zdziwcie jak wylecicie przez niego.

Millie: O czym ona mówi?

Philip: Bełkocze jak zawsze...

Sonny wychodzi

Druga Klasa

Eklerkowizjadacze

Cody siedzi sam, nagle podchodzi do niego DJ

DJ: Słuchaj! Dasz mi święty spokój i nie będziesz namawiał innych by na mnie głosowali?

Cody: A co? Odezwało się sumienie?

DJ: Przestań! Nic nie zrobiłem!

Cody: Rozwaliłeś naszą całą drużynę! Co chwilę jesteśmy o krok od eliminacji!

DJ: Kto wie. Jakby mnie nie było to może by już naszej drużyny nie było!

(pokój zwierzeń)Cody: Niech ktoś mnie trzyma... zaraz pęknę. Jakby DJ odpadł to dawno bylibyśmy już w pierwszej klasie, a nie teraz. Wykopię go prędzej czy później...

tymczasem

Agata: Cześć Beth!

Beth: Hej...

Agata: Stało się coś?

Beth: Przepraszam... nie mogę z tobą rozmawiać...

Beth ucieka

(pokój zwierzeń)Agata: Co się kurcze tutaj dzieje?! Od ostatniego odcinka prawie nikt ze mną nie rozmawia! Co się tutaj dzieje?!

tymczasem

Harold: Mówię ci Rick. Nie powinniśmy głosować na Agatę. Powinniśmy od razu wywalić DJ'a!

Rick: Jeżeli to nie jest Vera to się zgadzam!

Harold: Wiesz. Jeżeli go nie będzie to wszystko pójdzie gładko i w kolejnym odcinku będziemy razem się wylegiwali w pierwszej klasie!

Rick: Ale w sumie. Agata też nie jest za bardzo pożyteczna, jak Cody. Co myślicie by teraz wywalić Agatę, a potem wyrzucić Cody'ego i DJ'a?

Harold: To nawet niezły pomysł!

przybiega Beth

Beth: Nie mogłam rozmawiać z Agatą. Teraz wiem, że napewno na nią zagłosuje!

Harold: To jest Beth, którą tak dobrze znamy!

Rick: Wiesz. Zaraz po eliminacji Agaty, głosujemy na Cody'ego.

Beth: Serio?

Harold: Tak, serio!

Ostatnia Klasa

Wrednipasazerowie

Venus siada koło LeShawny

Venus: Hej LeShawna!

LeShawna: O hej Venus!

Venus: Jest ci przykro po eliminacji Gwen?

LeShawna: Po tym zadaniu w ogóle nie jest mi przykro. Ona tylko nami dyrygowała, ale dlaczego?!

Venus: Myślę, że zrobiła to specjalnie...

LeShawna: Że co?!

Venus: Żeby uratować od eliminacji mnie i Aminet.

LeShawna: To dlaczego na ciebie zagłosowała?

Venus: Właśnie tego nie rozumiem...

koło nich siada Aminet

Aminet: Hej dziewczyny. Dzięki, że na mnie ostatnio nie głosowałyście. Dużo to dla mnie znaczy...

Venus: Nie było potrzeby na ciebie głosować...

LeShawna: Tak, to Gwen zawaliła, nie ty.

Aminet: I tak dzięki!

samolot wpada w turbulencje

Kabina Pilotów

Chris kłóci się z Aaron'em

Aaron: Nie będę już żadnym pomocnikiem. Sam sobie steruj ten samolot!

Chris: Ile razy mam ci mówić, że nie potrafię!

Aaron: To już twój problem! Będę sterował samolot jeżeli pozwolisz mi wejść do gry!

Chris: Słucham?! Czy ty mi grozisz?!

Aaron: Tak. Ludzie w tym mieście nie będą zadowoleni jak spadniesz im na rynek!

Chris: Co?! Pikujemy w dół, a ty nic nie mówisz?!?!

Aaron: Znasz moje warunki. Mój debiut, albo miliony pozwów...

Chris dzwoni do producentów

Chris: No dobrze! Ogłoszę to jak wylądujemy!

Aaron: A tak poza tym...

łapie za stery

Aaron: ...to jesteśmy w Polsce i... zabrakło nam paliwa...

Polska, Plac Konstytucji

Eklerkowizjadacze Wrednipasazerowie Nazwepodróżniczek

wszyscy stoją na wysepce, pomiędzy dwoma ruchliwymi drogami

Philip: Mądrość na przyszłość. Budowniczy dróg w Polsce to idioci!

Aminet: Nie zaprzeczę!

Chris: Witajcie w tym och... to znaczy pięknym mieście!

Lindsay: Co to jest to wysokie?

Sonny: Właśnie co to jest?

Chris: To Pałac Kultury i czegoś tam. Jeden z darów dawnego ZSRR'u dla Polaków.

LeShawna: Mam pytanie. Co to jest ZSRR??

Przechodzień Jan: To moja droga kobietko Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich! Teraz to się nazywa Rosja!

LeShawna: A prawda! Byliśmy tam!

staruszka okłada Harold'a

Staruszka: Nie garb się! Synku! Stój prosto!

Harold: Ała! To boli!

Staruszka: I mów po ludzku*

* - wszyscy uczestnicy mówią po angielsku, a staruszka po polsku

Chris: Dobra... wystarczy. Chcę wam z miłą, ale wymuszoną chęcią, że do programu dochodzi Aaron!

cisza

Beth: Kto to Aaron? Nie znam...

do grupki podchodzi Aaron

Aaron: Hej!

Agata: Ktoś ty?

Aaron: Jestem Aaron! Uczestnik!

Philip: Czyli jesteś z tych, którzy dostali się do programu przez szantaż Chrisa, czyż nie?

Aaron: No prawda w sumie...

Chris: Zanim przejdziemy do zadania. Musisz być w jakiejś drużynie. Podejdź do koła fortuny i losuj!

Aaron kręci kołem fortuny

Chris: Gratuluje... więc zostajesz oficjalnie ... Nie Mającym Pomysłu na Podróżniczki!

(pokój zwierzeń)Aaron: No ok. Moje pierwsze zwierzenia tutaj. Co mam powiedzieć. No po pierwszę, kto do diabła wymyślił tą nazwę?! Nie mający pomysłu na Podróżniczki?! To chore!!!

Lindsay: Hej! Alicjo!

Aaron: Jestem Aaron. A.a.r.o.n! Czy tak trudno to zapamiętać?!

Lindsay: Dobrze Alicjo. Postaram się zapamiętać!

Aaron uderza się w głowę

Millie: To jakie jest w końcu to zadanie Chris?

Chris: Proste. Zaraz zaprowadzę was do pałacu Nauki i musicie się wdrapać na sam szczyt. Po drodze jedząc tradycyjne polskie dania, jak żurek, kluski, pierogi i kiszoną kapustę!

(pokój zwierzeń)DJ: Fuj! To brzmi nieco obrzydliwie!

Pałac Nauki

Eklerkowizjadacze Wrednipasazerowie Nazwepodróżniczek

Chris: Dobrze. Oto wasze stoły, z którego wszystko musi zniknąć jeżeli chcecie wygrać. No to nie przeszkadzam więc zaczynajcie!

wszyscy podbiegają do stołów

Nazwepodróżniczek

Lindsay: Fuj! To wygląda strasznie kalorycznie!

Aaron: Zgadzam się! To wygląda koszmarnie!

Sonny zaczyna pochłaniać wszystko jak świnia

(pokój zwierzeń)Sonny: Co? Nie mogę doprowadzić do eliminacji. W innym wypadku odpadnę, chyba że Aaron mi pomoże!

Millie: Ta kapusta śmierdzi octem!

Philip: Spokojnie! Nasza Sonny lubi chlewik!

wszyscy zaczynają się śmiać

(pokój zwierzeń)Sonny: Teraz przesadził! Gdyby nie to, że chcę to wygrać, to, to, to już by nie żył!

Lindsay: Jak myślicie co w tym jest?

Millie: Chyba głównie mięso.

Aaron: Też mi się tak wydaje..

po chwili Sonny zjadła wszystko i ociężale poszła za resztą na górę

Wrednipasazerowie

Aminet: No dobra! Jedzmy to!

LeShawna: Zabierajmy się za to!

Aminet i LeShawna rzucają się do jedzenia, a Venus stoi z boku

(pokój zwierzeń)Venus: Chorowałam, a właściwie cały czas choruje na anoreksje! Nie mogę dużo jest, bo inaczej tylko wymiotuje. No cóż. Myślę, że żołądek Aminet i LeShawny to wytrzyma.

LeShawna: hej kruszynko. Dlaczego nic nie jesz?

Venus: Przepraszam. Nie mogę jeść. Cierpię na anoreksje i jeżeli bym coś z tego zjadła to pewnie bym to szybko zwymiotowała.

(pokój zwierzeń)Aminet: Wiem o tym, że Aminet na to choruję. Dlatego jej do tego w żaden sposób nie zmuszam!

15 minut po Nie Mających Pomysłu Na Podrożniczki, Wredni Pasażerowie ruszają za nimi

Eklerkowizjadacze

Harold: Szkoda, że nie ma z nami teraz Owen'a.

Cody: Tak. Zjadł by to wszystko i było by już to z głowy.

Beth: Ale na nasze nieszczęście go nie ma.

Agata: Hej. Nie dołujcie się. Jesteśmy najliczniejszą drużyną w programie. Każdy ma jak najmniej. DO zjedzenia.

DJ: No w sumie Agata ma trochę racji.

Agata: Dziękuje!

(pokój zwierzeń)Cody: Widzicie ten sojusz w powietrzu? Nie no! Oni na bank są w sojuszu! A ja doprowadzę do tego by ich rozdzielić. Sam szybko nie mogę wrócić. Grozi zobaczenie się z Sierrą, a to równa się mojej śmierci! A ja chcę żyć!

wszyscy jedzą

Rick: Wiecie co? To jest tłuste i ohydne!

Beth: Wiem, ale co zrobisz?

Cody: Właśnie! Zjedzmy to i miejmy to już z głowy.

Beth: Popieram.

5 minut po Wrednych Pasażerką, Eklerki ruszają za nimi


Nazwepodróżniczek

20 minut później, 25 piętro

Sonny: Nie mogę! Zaraz się porzygam! To za dużo.

Aaron: Pomóc ci?

Sonny: Proszę!

Sonny wchodzi Aaron'owi na plecy

Millie: Wie ktoś, ile to ma w ogóle pięter?

Philip: Według przewodnika to coś ma... no nie znam polskiego, ale jest tu cyfra 1955 i 42. To chyba 42 piętra.

Sonny: A my jesteśmy dopiero, na 26 piętrze! Nie no to za wysoko!

Lindsay: A wiecie może, gdzie jest sklepik z pamiątkami?

Aaron: Chodź na górę, na razie.

chwile później po słowach Aaron'a wyprzedzają ich Wredni Pasażerowie, a raczej Pasażerki

Wrednipasazerowie

Aminet: Tak! Wyprzedziliśmy ich!

Venus: I jesteśmy już na 35. piętrze! Już tak mało zostało nam do szczęścia! I do pierwszej klasy. Ponownie!

LeShawna: O tak dziewczyny! Jednak warto trzymać się razem!

Aminet: Zgadzam się. Oby już do końca programu żadna z nas nie odpadła!

Venus: Popieram!

LeShawna: I ja też.

Aminet: Dzięki! Patrzcie! Już minełyśmy 40 piętro.

Venus: Ciekawe czy jeszcze daleko.

LeShawna: Nie wydaje mi się.

Aminet: Dobra. Mimo wszystko. Nikogo już nie ma za nami.

42 piętro

LeShawna: Czekajcie. Nie ma już schodów.

Venus: Bo chyba ich nie potrzeba. Za nami jest Chris.

Chris macha do dziewczyn

Chris: Gratuluje. Po trzech eliminacjach wróciłyście do gry! I polecicie dzisiaj pierwszą klasą!

(pokój zwierzeń)LeShawna: To rozumiem! Nie mogę się doczekać spania w tych fotelach turystycznych, a nie na drewnianej ławeczce!

Chris: I w nagrodę w samolocie zjecie tradycyjne polskie słodycze!

Venus: Mam pytanie. Czy będziemy mogły zjechać windą?

Eklerkowizjadacze

10 piętro

Rick: Nie mam siły.

Harold: Ja też nie. Nie jestem chyba sportowcem.

Agata czołga się po schodach

Agata: No dalej! Nie możemy przegrać.

DJ: Racja! Ale już nie mogę. Mam kolkę.

Beth: Nie chcę przegrać.

Harold: No to wstajemy i do góry!

wszyscy się podnoszą i idą do góry


Nazwepodróżniczek

5 minut później

Sonny: Już nie ma schodów...

Lindsay: Może teraz trzeba iść za oknem?

Chris: No raczej nie, ale jak chcesz...

Lindsay: Dobra. Lindsay idzie do okna...

Millie: Stój Lindsay. On tylko żartował.

Chris: Ale serio? Jesteście tylko drudzy. To znaczy, że mój godny obżałowania dawny służący nie odpadnie!

'Sonny: Ojoj.

Chris: No trudno, ale i tak. Dalej jesteście bez eliminacji...

Eklerkowizjadacze

30 minut później

Chris: No nareszcie! Ile miałem czekać...

Beth: Przepraszamy za spóźnienie.

Chris: Wiecie co? Producenci uważają, że wasza drużyna jest za duża, więc. Pierwszy raz w tym sezonie. W głosowaniu odpadną, aż 2 osoby!

Drużyna: Że co?

Cody: Dlaczego?

Beth: Co? Ale oddajemy 2 głosy? Czy tylko jeden...

Chris: Spokojnie. To na ceremonii...

Ceremonia

Eklerkowizjadacze

Chris wchodzi z dwoma spadochronami

Chris: Chyba wiecie co oznaczają te dwa spadochrony kochani..

wszyscy spoglądają na siebie z nadzieją

Chris: Chyba dzisiaj nikt nie może się czuć bezpieczny.

Agata: Nie wiem jak wy, ale ja czuje się dosyć pewnie.

Cody: No ja o dziwo też..

Beth: Mi też się wydaje, że nie mam wrogów.

Chris: Wiec tak. Dzisiaj stemplujecie po dwa paszporty. Ale jest jedno ale. Nie możecie stemplować danej osoby na dwóch paszportach. Zrozumiano?

Wszyscy: Tak!

Chris: Więc idziecie głosować!

(kabina)Beth: Pierwszy głos oddaje na Agatę, a drugi... (stempluje)

(kabina)Cody: Pierwszy głos. Agata, Drugi. Wiadomo DJ! (stempluje paszport DJ ze złością)

(kabina)DJ: Cody i ... nie wiem Beth.

(kabina)Agata: Głosuję na Cody'ego i na Harolda.

(kabina)Rick: Vera! Moja kochana Vera i jej paszport pokryty kurzem!

(kabina)Harold: Z jakiegoś powodu to się nazywa tajne głosowanie!

Chris: Więc mamy głosu, mamy cztery paszporty i aż sześć osób. Dzisiaj bez głosu zostali tylko Rick i Harold!

rzuca im paszporty

Beth: Ktoś na mnie głosował?

Agata: I na mnie?!

DJ: Wiadomo kto zagłosował na mnie!

Cody: A kto zagłosował na mnie!

Chris: Ostatnią bezpieczną jest dzisiaj... Beth!

rzuca jej paszport

Beth: Dziękuje!

Agata: Co? Myślałam, że wszyscy mnie lubią!

DJ: A więc odpadnie jeden z nas Cody.

Cody: Tak...

Chris: Ostatni paszport dzisiaj wędruje do...

dramatyczna muzyka

Chris: ...do DJ'a.

rzuca mu paszport

Cody: Słucham? Wyeliminowany?

Agata: Jak to? Dlaczego głosowaliście na mnie? Coś wam zrobiłam?

Beth: Przepraszam.

Agata: Ty zdradziecka świnio! Jak mogłaś?

Agata i Cody łapią swoje spadochrony, po czym zostają wyrzuceni z samolotu

Beth: Wiecie co? Czuje się podle.

DJ: A DJ ciągle jest w grze!

diaboliczny śmiech DJ'a

Chris: Więc po tej niecodziennej eliminacji pożegnaliśmy się z kolejną osobą. A kto odpadnie następny? Gdzie poniosą nas ceny paliw? Dowiecie się tego w Around The World!!

Ekskluzywny Klip

spadając koło Agaty, Cody płacze

Agata: Co się stało?

Cody: Nie rozumiesz, że jak razem wejdziemy do studia podsumowań to Sierra nas zabije?

Agata: A właśnie... już po nas.

Agata otwiera swój spadochron, a Cody wpada do krowiego łajna

Koniec

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki